logo1a
STRONA GŁÓWNA CODZIENNOŚĆ JAK POZNALIŚMY BOGA PYTANIA RECENZJE LINKI
powrót CZY TRZEBA GŁOSIĆ EWANGELIĘ ? podstrona
Nawet wśród chrześcijan są różne poglądy na w/w temat. Jedni uważają,
że trzeba wszelkimi sposobami mówić ludziom o Bogu, inni, że wystarczy codzienne,
pobożne życie . Niektórzy uważają, że jest to zarezerwowane tylko dla pastorów,
czy starszych Kościoła.
Żeby rozwiać wątpliwości i to zagadnienie należy rozważyć na podstawie Biblii.

Zagadnienia:
I.  Pojęcia: ewangelizacja i głoszenie ewangelii.
II. Głoszenie ewangelii - podstawowe zadanie każdego chrześcijanina.
III. Cechy głoszenia ewangelii.
IV. Efekty ewangelizacji.
V.  Podsumowanie.


I. Ewangelizacja i głoszenie ewangelii.

1. Ewangelizacja to pojęcie współczesne, obejmujące zarówno głoszenie innym
   ludziom ewangelii, jak i świadectwo codziennego, chrześcijańskiego życia.

2. Głoszenie ewangelii.

Polskie słowo 'ewangelia' pochodzi od greckiego euanggelion (2092) i składa się
greckich słów: eus (2145) - dobry, szlachetny, dzielny, pomyślność, szczęście
oraz aggelos (33) - posłaniec, zwiastun, anioł. W sumie to słowo znaczy:
zwiastować dobrą wiadomość, być posłanym z dobrą nowiną.
Z całej Biblii wynika, że głoszenie ewangelii to zwiastowanie dobrej nowiny:

a/ o Jezusie Chrystusie  (kim jest i co zrobił dla nas )

Dz.5,42	 Nie przestawali też codziennie w świątyni i po domach nauczać
         i zwiastować dobrą nowinę o Chrystusie Jezusie.

Dz.8,35	 A Filip otworzył swoje usta i zwiastował mu dobrą nowinę o Jezusie,
         począwszy od tego ustępu Pisma.

Dz.11,20  Niektórzy zaś z nich byli Cypryjczykami i Cyrenejczykami;
          ci, gdy przyszli do Antiochii, zwracali się również do Greków,
          głosząc dobrą nowinę o Panu Jezusie.

Dz.17,18  Niektórzy zaś z filozofów epikurejskich i stoickich ścierali się
          z nim. Jedni mówili: Cóż to chce powiedzieć ten bajarz? Drudzy zaś:
          Zdaje się, że jest zwiastunem obcych bogów. Zwiastował im bowiem
          dobrą nowinę o Jezusie i zmartwychwstaniu.

(zwiastować dobrą nowinę- euangeliksomenoi (2091) - nieść, głosić dobrą nowinę.
Jest to jedno słowo złożone).

1Ptr2,9	 Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem
         świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was
         powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;

2Kor.4,5        Albowiem nie siebie samych głosimy, lecz Chrystusa Jezusa,
                że jest Panem, o sobie zaś, żeśmy sługami waszymi dla Jezusa.


b/ o Królestwie Bożym i Jezusie

Dz.8,12	 Kiedy jednak uwierzyli Filipowi, który zwiastował dobrą nowinę
         o Królestwie Bożym i o imieniu Jezusa Chrystusa, dawali się ochrzcić,
         zarówno mężczyźni, jak i niewiasty.

Dz.19,8	 Odtąd przez okres trzech miesięcy chodził do synagogi, prowadząc śmiałe
         rozmowy i przekonując o Królestwie Bożym.

Dz.28,23  A naznaczywszy mu dzień, zeszli się u niego w jego mieszkaniu
          jeszcze liczniej, a on im wyłuszczał sprawę od rana aż do wieczora,
          składał świadectwo o Królestwie Bożym i przekonywał ich o Jezusie
          w oparciu o zakon Mojżesza oraz proroków.

Łuk.9,2	 I posłał ich, aby głosili Królestwo Boże i uzdrawiali.


c/ Słowa Bożego  (mądrości Bożej)

Dz.15,35  A Paweł i Barnaba pozostali w Antiochii, nauczając i zwiastując
          wraz z wieloma innymi Słowo Pańskie
(oryg. - "nauczając i głosząc dobro nowinę z  innymi licznymi - słowo Pana")

1Tym.5,17     Starszym, którzy dobrze swój urząd sprawują, należy oddawać
              podwójną cześć, zwłaszcza tym, którzy podjęli się zwiastowania
              Słowa i nauczania.

Rz.1,1	 Paweł, sługa Jezusa Chrystusa, powołany na apostoła, wyznaczony
         do zwiastowania ewangelii Bożej,

Rz.10,8	 Ale co powiada Pismo? Blisko ciebie jest słowo, w ustach twoich
         i w sercu twoim; to znaczy, słowo wiary, które głosimy.

1Kor.2,7  ale głosimy mądrość Bożą tajemną, zakrytą, którą Bóg przed wiekami
          przeznaczył ku chwale naszej,

Wnioski:
- głoszenie ewangelii to mówienie ludziom dobrej nowiny, aby stali się
  chrześcijanami a dzięki temu mieli szczególną pomoc Jezusa w życiu obecnym
  oraz żyli wiecznie w szczęściu
- dobra nowina to zwiastowanie Słowa Bożego: o Jezusie, o Królestwie Bożym
  i Bożej mądrości.




II. Głoszenie ewangelii - podstawowe zadanie każdego chrześcijanina.


Zadanie zwiastowania ewangelii wszelkimi sposobami jest naturalną konsekwencją
nawrócenia.
Człowiek, który stał się uczniem Jezusa, widzi pozytywne tego efekty i nie jest
w stanie zachować tej wiedzy dla siebie. Wynika to nawet z typowej ludzkiej
potrzeby podzielenia się z innymi tym, co nas spotkało dobrego. Pomaga nam w tym
Pan Jezus (Mar.16,20, Rz.8,28).
Niektórzy twierdzą, że samo bogobojne życie jest już głoszeniem ewangelii,
i nie trzeba nic więcej robić. Nie mają racji, bo już z samej definicji słowa
wynika , że głoszenie to jakby 'wychodzenie' do ludzi. Mamy być posłańcami
dobrej nowiny. A zadanie posłańca polega na tym, że nie czeka on, aż ktoś sam
do niego przyjdzie.
Prowadzenie chrześcijańskiego życia jest potwierdzeniem tego, że żyjemy zgodnie
z ewangelią - ale nie jest głoszeniem ewangelii. Świadectwo naszego życia nadaje
wiarygodność temu co głosimy, i jest bardzo ważne.
Może się zdarzyć, że ktoś głosi ewangelię z nieczystych pobudek:

Flp. 1,15   Niektórzy wprawdzie głoszą Chrystusa z zazdrości i przekory,
            inni natomiast w dobrej myśli;
1,16	    jedni z miłości, wiedząc, że jestem tu, aby bronić ewangelii,
1,17	    drudzy zaś głoszą Chrystusa z kłótliwości, nieszczerze, sądząc,
            że wzmogą przez to ucisk więzów moich.


Do zwiastowania ludziom ewangelii obliguje nas Słowo Boże w następujący sposób:

1. Każdy chrześcijanin jest powołany do głoszenia ewangelii.

Bóg zobowiązuje do zwiastowania ewangelii wszystkich chrześcijan. Nie trzeba do
tego być specjalnie wybranym czy wyznaczonym przez Boga, choć tak się też zdarza.
Pismo Święte mówi wyraźnie że każdy, kto dołączył do ludu Bożego, powinien
głosić ewangelię:

1Ptr2,9	 Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem
         świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was
         powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;
2,10	 wy, którzy niegdyś byliście nie ludem, teraz jesteście ludem Bożym,
         dla was niegdyś nie było zmiłowania, ale teraz zmiłowania dostąpiliście.

Dz. 8,3	 A Saul tępił zbór; wchodził do domów, wywlekał mężczyzn i niewiasty
         i wtrącał do więzienia.
8,4	 Wszakże ci, którzy się rozproszyli, szli z miejsca na miejsce
         i zwiastowali dobrą nowinę.

Flp.1,14   a większość braci w Panu nabrała otuchy z powodu więzów moich
           i zaczęła z większą śmiałością, bez bojaźni, głosić Słowo Boże.


2. Naśladowanie Jezusa.

Wszyscy chrześcijanie powinni naśladować swojego Mistrza i Nauczyciela - Jezusa
Chrystusa. A jednym z podstawowych zadań Jezusa było właśnie głoszenie
ewangelii:

Mat.9,35  I obchodził Jezus wszystkie miasta i wioski, nauczał w ich synagogach
          i zwiastował ewangelię o Królestwie, i uzdrawiał wszelką chorobę
          i wszelką niemoc.

Łuk. 4,42   A gdy nastał dzień, wyszedł stamtąd i udał się na pustkowie.
            A tłumy szukały go i doszły aż do niego, i zatrzymały go, by
            nie odchodził od nich.
4,43	    On zaś rzekł do nich: Muszę i w innych miastach zwiastować dobrą
            nowinę o Królestwie Bożym, gdyż na to zostałem posłany.

Pan Jezus nie ograniczył się z głoszeniem ewangelii do rejonu zamieszkania, ale
szedł zwiastować dalej.



3. Naśladowanie apostołów i innych uczniów Jezusa.

Apostołowie dostali polecenie głoszenia ewangelii od Pana Jezusa; wszyscy
chrześcijanie nadal powinni też to robić. Mamy naśladować apostołów we
wszystkim, co dobre:

Mar.16,14	 Na koniec ukazał się jedenastu uczniom, gdy siedzieli u stołu,
                 i ganił ich niewiarę i zatwardziałość serca, że nie uwierzyli
                 tym, którzy go widzieli zmartwychwskrzeszonego.
16,15		 I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu
                 stworzeniu.
16,16		 Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto
                 nie uwierzy, będzie potępiony.
16,17	 	 A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu
                 moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą,
16,18	 	 węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im.
                 Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją.
16,19	 	 A gdy Pan Jezus to do nich powiedział, został wzięty w górę do
                 nieba i usiadł po prawicy Boga.
16,20		 Oni zaś poszli i wszędzie kazali, a Pan im pomagał i potwierdzał
                 ich słowo znakami, które mu towarzyszyły.

Mat. 28,16	 A jedenastu uczniów poszło do Galilei, na górę, gdzie im Jezus
                 przykazał.
28,17	 	 I gdy go ujrzeli, oddali mu pokłon, lecz niektórzy powątpiewali.
28,18	 	 A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest
                 wszelka moc na niebie i na ziemi.
28,19	 	 Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je
                 w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego,
28,20	 	 ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto
                 Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.

Dz.15,35	 A Paweł i Barnaba pozostali w Antiochii, nauczając i zwiastując
                 wraz z wieloma innymi Słowo Pańskie.

1Kor. 1,1	 Paweł, powołany z woli Bożej na apostoła Chrystusa Jezusa,
                 i Sostenes, brat,
1,2		 zborowi Bożemu, który jest w Koryncie, poświęconym w Chrystusie
                 Jezusie, powołanym świętym, wraz ze wszystkimi, którzy wzywają
                 imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa na każdym miejscu,
                 ich i naszym…
11,1		 Bądźcie naśladowcami moimi, jak i ja jestem naśladowcą Chrystusa.

Flp.3,17	 Bądźcie naśladowcami moimi, bracia, i patrzcie na tych, którzy
                 postępują według wzoru, jaki w nas macie.

2Tes.3,9	 nie dlatego, jakobyśmy po temu prawa nie mieli, ale dlatego,
                 że wam siebie samych daliśmy za przykład do naśladowania.

Hebr.13,7	 Pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże,
                 a rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich.

Ówcześni chrześcijanie bardzo dynamicznie głosili ewangelię, skoro wiara
w Chrystusa tak się rozszerzała:

1Tes. 1,1	 Paweł, Sylwan i Tymoteusz do zboru Tesaloniczan w Bogu Ojcu
                 i Panu Jezusie Chrystusie: Łaska wam i pokój…
1,6	 	 A  wy staliście się naśladowcami naszymi i Pana i przyjęliście
                 Słowo w wielkim uciśnieniu, z radością Ducha Świętego,
1,7	 	 tak iż staliście się wzorem dla wszystkich wierzących
                 w Macedonii i w Achai.
1,8	 	 Od was bowiem rozeszło się Słowo Pańskie nie tylko w Macedonii
                 i w Achai, ale też wiara wasza w Boga rozkrzewiła się na każdym
                 miejscu, tak iż nie mamy potrzeby o tym mówić;

Dz. 11,19	 Tymczasem ci, którzy zostali rozproszeni na skutek
                 prześladowania, jakie wybuchło z powodu Szczepana, dotarli aż
                 do Fenicji, na Cypr i do Antiochii, nikomu nie głosząc słowa,
                 tylko samym Żydom.
11,20		 Niektórzy zaś z nich byli Cypryjczykami i Cyrenejczykami;
                 ci, gdy przyszli do Antiochii, zwracali się również do Greków,
                 głosząc dobrą nowinę o Panu Jezusie.
11,21	 	 I ręka Pańska była z nimi, wielka też była liczba tych, którzy
                 uwierzyli i nawrócili się do Pana.


4. Wyznaczenie do zwiastowania ewangelii (zadania specjalne)

Wszyscy chrześcijanie mają głosić ewangelię. Zwykle głosimy w rejonie naszego
zamieszkania. Jednak Bóg może wybrać niektórych chrześcijan do zwiastowania
ewangelii np. konkretnym ludziom, lub w konkretnych miejscach:

Mar.3,14      I powołał ich dwunastu, żeby z nim byli i żeby ich wysłać na
              zwiastowanie ewangelii,

Rz.1,1	      Paweł, sługa Jezusa Chrystusa, powołany na apostoła, wyznaczony
              do zwiastowania ewangelii Bożej,

Dz.13,2	      A gdy oni odprawiali służbę Pańską i pościli, rzekł Duch Święty:
              Odłączcie mi Barnabę i Saula do tego dzieła, do którego ich
              powołałem.

Dz.8,26	      A anioł Pański rzekł do Filipa, mówiąc: Wstań i idź na południe
              drogą, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy. Jest to droga pustynna.
8,27	      I powstawszy, poszedł. A oto Etiopczyk, eunuch, dostojnik królowej
              etiopskiej Kandaki, który zarządzał jej wszystkimi skarbami,
              a przyszedł do Jerozolimy, aby się modlić,
8,35	      A Filip otworzył swoje usta i zwiastował mu dobrą nowinę o Jezusie,
              począwszy od tego ustępu Pisma.





III. Cechy głoszenia ewangelii.


1. Niezależnie od stażu wiary i wiedzy biblijnej.

Wiemy już, że głosić ewangelię powinien każdy chrześcijanin. Nie jest istotne,
czy to świeżo nawrócony, czy weteran wiary. Nawet nie znając jeszcze dobrze
Biblii możemy opowiadać ludziom o tym, jak Bóg zmienił nasze życie:

Łuk.8,39      Wróć do domu swojego i rozpowiadaj, jak wielkie rzeczy uczynił
              ci Bóg. I odszedł, rozpowiadając po całym mieście, jak wielkie
              rzeczy uczynił mu Jezus.

J.4,28	      Niewiasta tymczasem pozostawiła swój dzban, pobiegła do miasta
              i powiedziała ludziom:
4,29	      Chodźcie, zobaczcie człowieka, który powiedział mi wszystko, co
              uczyniłam; czy to nie jest Chrystus?
4,39	      I wielu Samarytan z tego miasta uwierzyło weń dzięki świadectwu
              niewiasty, która mówiła: Powiedział mi wszystko, co uczyniłam.

Jeśli chrześcijanie nie głoszą ewangelii, bo czekają że Bóg im objawi jak mają
to robić i gdzie, to nie jest zgodne z Biblią.  Mamy po prostu głosić ewangelię,
jak kto potrafi, a Bóg będzie nam pomagał, i korygował jeśli będzie trzeba:

Rz.8,28	 A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga
         miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.

Dz.14,3	 I przebywali tam przez dłuższy czas, mówiąc odważnie w ufności ku Panu,
         który słowo łaski swojej potwierdzał znakami i cudami, jakich dokonywał
         przez ich ręce.

Dz.16,6	 I przeszli przez frygijską i galacką krainę, ponieważ Duch Święty
         przeszkodził w głoszeniu Słowa Bożego w Azji.
16,7	 A gdy przyszli ku Mizji, chcieli pójść do Bitynii, lecz Duch Jezusa
         nie pozwolił im;
16,8	 minąwszy Mizję, doszli do Troady.
16,9	 I miał Paweł w nocy widzenie: Jakiś Macedończyk stał i prosił go,
         mówiąc: Przepraw się do Macedonii i pomóż nam.
16,10	 Gdy tylko ujrzał to widzenie, staraliśmy się zaraz wyruszyć do
         Macedonii, wnioskując, iż nas Bóg powołał, abyśmy im zwiastowali
         dobrą nowinę.

Z uwagi na fakt, że to Duch Święty daje mądrość, nie powinniśmy sami decydować,
że komuś nie powiemy ewangelii, bo jest złym człowiekiem, i nic mu nie pomoże.
Pamiętajmy, że my oceniamy tylko to co widzimy, a Bóg ocenia wszystko:

1Sam. 16,7  Ale Pan rzekł do Samuela: Nie patrz na jego wygląd i na jego
            wysoki wzrost; nie uważam go za godnego, albowiem Bóg nie patrzy
            na to, na co patrzy człowiek. Człowiek patrzy na to, co jest przed
            oczyma, ale Pan patrzy na serce.

Głośmy więc ewangelię wszystkim ludziom, będąc otwarci na glos Ducha Świętego.


2. Z miłości do ludzi

Im bardziej kochamy Boga i ludzi, tym więcej będziemy widzieć potrzebę
rozgłaszania dobrej nowiny:

Rz. 10,13    Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie.
10,14	     Ale jak mają wzywać tego, w którego nie uwierzyli? A jak mają
             uwierzyć w tego, o którym nie słyszeli? A jak usłyszeć,
             jeśli nie ma tego, który zwiastuje?
10,15	     A jak mają zwiastować, jeżeli nie zostali posłani? Jak napisano:
             O jak piękne są nogi tych, którzy zwiastują dobre nowiny!

Dobry przykład, jak powinna być głoszona ewangelia, daje św. Paweł:

1Kor. 9,16	Bo jeśli ewangelię zwiastuję, nie mam się czym chlubić; jest
                to bowiem dla mnie koniecznością; a biada mi, jeślibym ewangelii
                nie zwiastował.
9,17		Albowiem jeśli to czynię dobrowolnie, mam zapłatę; jeśli zaś
                niedobrowolnie, to sprawuję tylko powierzone mi szafarstwo.
9,18	 	Jakąż tedy mam zapłatę? Tę, że zwiastując ewangelię czynię to
                darmo, aby nie korzystać z prawa, jakie mi daje zwiastowanie
                ewangelii.
9,19	 	Będąc wolnym wobec wszystkich, oddałem się w niewolę wszystkim,
                abym jak najwięcej ludzi pozyskał.
9,20	 	I stałem się dla Żydów jako Żyd, aby Żydów pozyskać; dla tych,
                którzy są pod zakonem, jakobym był pod zakonem, chociaż sam pod
                zakonem nie jestem, aby tych, którzy są pod zakonem, pozyskać.
9,21	 	Dla tych, którzy są bez zakonu, jakobym był bez zakonu, chociaż
                nie jestem bez zakonu Bożego, lecz pod zakonem Chrystusowym,
                aby pozyskać tych, którzy są bez zakonu.
9,22	 	Dla słabych stałem się słabym, aby słabych pozyskać; dla
                wszystkich stałem się wszystkim, żeby tak czy owak niektórych
                zbawić.
9,23	 	A czynię to wszystko dla ewangelii, aby uczestniczyć w jej
                zwiastowaniu.
9,24	 	Czy nie wiecie, że zawodnicy na stadionie wszyscy biegną,
                a tylko jeden zdobywa nagrodę? Tak biegnijcie, abyście nagrodę
                zdobyli.
9,25	 	A każdy zawodnik od wszystkiego się wstrzymuje, tamci wprawdzie,
                aby znikomy zdobyć wieniec, my zaś nieznikomy.
9,26	 	Ja tedy tak biegnę, nie jakby na oślep, tak walczę na pięści,
                nie jakbym w próżnię uderzał;
9,27	 	ale umartwiam ciało moje i ujarzmiam, bym przypadkiem, będąc
                zwiastunem dla innych, sam nie był odrzucony.

Paweł dobrze wiedział, o jaką stawkę chodzi. Był mordercą chrześcijan zanim sam
stał się uratowanym przez Jezusa chrześcijaninem. Z wdzięczności za zbawienie,
i świadomością, że mnóstwo ludzi idzie do piekła, napisał: 'biada mi, jeśli bym
ewangelii nie zwiastował'.
Chociażby na podstawie tego fragmentu wiemy, że:
- głoszenie ewangelii powinno być dla nas koniecznością (mając świadomość,
  że jest to jedyny ratunek dla ludzi - nie będziemy mieli z tym problemu)
- powinniśmy to czynić dobrowolnie, czyli z potrzeby serca, abyśmy byli większym
  świadectwem (gr. ekon (1591)- z własnej woli, z rozmysłem)
- najlepiej głosić za darmo tzn. nie obciążać finansowo ludzi, którym głosimy,
  i nie dawać wrogom powodów do obmowy
- mamy ludziom usługiwać, nie wywyższając się (zniżyć się do ich poziomu,
  z wyjątkiem grzechu)
- trzeba starać się samemu być w porządku wobec Boga.


3. W stanie dobrej kondycji duchowej głoszącego.

Ten ostatni cytowany werset jest bardzo ważny, bo nawet chrześcijanie mogą głosić
 będąc w różnym stanie zdrowia duchowego:

Flp. 1,15	Niektórzy wprawdzie głoszą Chrystusa z zazdrości i przekory,
                inni natomiast w dobrej myśli;
1,16		jedni z miłości, wiedząc, że jestem tu, aby bronić ewangelii,
1,17		drudzy zaś głoszą Chrystusa z kłótliwości, nieszczerze, sądząc,
                że wzmogą przez to ucisk więzów moich.
1,18		Lecz o co chodzi? Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był
                zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję
                i radować będę;

Słowo Boże ma moc, niezależnie od tego, w jakim stanie duchowym akurat jesteśmy.
Czasami staramy się coś w naszym życiu usprawiedliwiać, uważamy że mamy rację,
lub bagatelizujemy jakiś nasz grzech. Efekty naszej służby mogą być wtedy
słabsze, bo nasza łączność z Bogiem jest w takiej sytuacji zakłócona:

J. 9,31	 Wiemy, że Bóg grzeszników nie wysłuchuje, ale tego, kto jest bogobojny
         i pełni wolę jego, wysłuchuje.

1Ptr.3,7   Podobnie wy, mężowie, postępujcie z nimi z wyrozumiałością jako ze
           słabszym rodzajem niewieścim i okazujcie im cześć, skoro i one są
           dziedziczkami łaski żywota, aby modlitwy wasze nie doznały przeszkody.

Musimy też zdawać sobie sprawę, że głosząc ewangelię jesteśmy na 'pierwszej
linii' walki, i szatan będzie robił wszystko, aby nam to utrudnić. Będąc nie
w porządku wobec Boga, otwieramy się na ataki diabelskie, zarówno fizyczne,
jak i duchowe:

1Piotra 5,8	 Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi
                 wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć.

Dlatego idąc głosić ewangelię mamy być dobrze zabezpieczeni:

Ef. 6,11     Przywdziejcie całą zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed
             zasadzkami diabelskimi.
6,12	     Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi
             władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności,
             ze złymi duchami w okręgach niebieskich.
6,13	     Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu
             złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się.
6,14	     Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz
             sprawiedliwości
6,15	     i obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju,
6,16	     a przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, którą będziecie mogli
             zgasić wszystkie ogniste pociski złego;
6,17	     weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.

Dobra kondycja duchowa sprawi, że będziemy głosić ewangelię z właściwym
zaangażowaniem:

Jer.48,10      Przeklęty, kto wykonuje dzieło Pana niedbale, i przeklęty, kto
               powstrzymuje jego miecz od krwi!

Zwiastując ewangelię okazujemy posłuszeństwo Bogu i mamy większe błogosławieństwo
duchowe i materialne, gdyż głoszenie dobrej nowiny jest elementem 'szukania
Królestwa Bożego':

Mat. 6,31	Nie troszczcie się więc i nie mówcie: Co będziemy jeść? albo:
                Co będziemy pić? albo: Czym się będziemy przyodziewać?
6,32	 	Bo tego wszystkiego poganie szukają; albowiem Ojciec wasz
                niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie.
6,33	 	Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego,
                a wszystko inne będzie wam dodane.

Ps. 34,10	Bójcie się Pana, święci jego! Bo niczego nie brak tym, którzy
                się go boją.
34,11		Lwięta cierpią niedostatek i głód, Lecz tym, którzy szukają Pana,
                nie brak żadnego dobra.




4. Dbając, by głoszona ewangelia była prawdziwa i pełna.

Bardzo ważne jest, aby głosić pełną ewangelię. Pełna ewangelia to informacja
o niebie, które czeka chrześcijan ale i o piekle, do którego pójdą ci, którzy
odrzucili Chrystusa.
Niektórzy chrześcijanie nie chcą ludziom mówić o piekle, aby ich nie wystraszyć.
Mówienie tylko o niebie nie wystarczy, bo człowiek odrzucający ewangelię może
nie wiedzieć, że czeka go potępienie:

Mar.16,15     I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu
              stworzeniu.
16,16	      Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto
              nie uwierzy, będzie potępiony.

J.3,16	      Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał,
              aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

Dz.20,27      nie uchylałem się bowiem od zwiastowania wam całej woli Bożej.

Dz.24,24      A po kilku dniach przybył Feliks z żoną swoją Druzyllą, która była
              Żydówką. Kazał więc sprowadzić Pawła i przysłuchiwał się mu,
              co mówił o wierze w Jezusa Chrystusa.
24,25	      Lecz gdy zaczął mówić o usprawiedliwieniu, o wstrzemięźliwości
              i o przyszłym sądzie, Feliks zaniepokoił się: Na teraz dość,
              odejdź; w sposobnej chwili każę cię zawezwać.

Dz.17,22      A Paweł, stanąwszy pośrodku Areopagu, rzekł: Mężowie ateńscy!
              Widzę, że pod każdym względem jesteście ludźmi nadzwyczaj pobożnymi.
17,30	      Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa
              wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali,
17,31	      gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie
              przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez
              wskrzeszenie go z martwych.
17,32	      A gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni naśmiewali się, drudzy
              zaś mówili: O tym będziemy cię słuchali innym razem.

Pełna ewangelia to informacja nie tylko o tym, że Jezus jest jedyną
'drogą życia', ale też, że nie jest ta droga łatwa. Tak więc głoszona przez
niektórych tzw. ewangelia sukcesu - brak problemów, chorób, powodzenie finansowe
itp. - nie jest prawdziwą ewangelią:

2Tym.3,12  Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie,
           prześladowanie znosić będą.

2Kor.1,5   Bo, jak liczne są cierpienia Chrystusowe wśród nas, tak też i przez
           Chrystusa obficie spływa na nas pociecha.
1,6	   Jeśli tedy utrapienie nas spotyka, jest to dla waszego pocieszenia
           i zbawienia; jeśli zaś pocieszenie, jest to ku waszemu pocieszeniu,
           którego doświadczacie, gdy w cierpliwości znosicie te same cierpienia,
           które i my znosimy;

Mat.10,17  I strzeżcie się ludzi, albowiem będą was wydawać sądom i biczować
           w swoich synagogach.
10,18	   I z mego powodu zawiodą was przed namiestników i królów, abyście
           złożyli świadectwo przed nimi i poganami…
10,21	   A wyda na śmierć brat brata i ojciec syna i powstaną dzieci przeciwko
           rodzicom i przyprawią ich o śmierć.
10,22	   I będziecie w nienawiści u wszystkich dla imienia mego, ale kto
           wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Jako chrześcijanie mamy głosić ewangelię zgodną z Biblią. Nie powinniśmy dodawać
czegoś, co jest nieprawdą, bo narazimy się na gniew Boga:

Gal. 1,6   Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was
           powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii,
1,7	   chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją
           i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową.
1,8	   Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię
           odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!
1,9	   Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś
           zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie
           przeklęty!

Dz. 20,26  Dlatego oświadczam przed wami w dniu dzisiejszym, że nie jestem winien
           niczyjej krwi;
20,27	   nie uchylałem się bowiem od zwiastowania wam całej woli Bożej


5. Z rozwagą,  poddając się prowadzeniu Ducha Świętego

Chrześcijanin w każdej sytuacji powinien postępować roztropnie  i mądrze:

Kol. 4,5      Z tymi, którzy do nas nie należą, postępujcie mądrze, wykorzystując
              czas.
4,6	      Mowa wasza niech będzie zawsze uprzejma, zaprawiona solą, abyście
              wiedzieli, jak macie odpowiadać każdemu.

Nie powinniśmy też dawać nikomu powodu do oskarżania nas, ani 'na siłę' głosić
ewangelii tam gdzie nie chcą nas słuchać.

2Kor. 6,3     Nie dajemy w niczym żadnego zgorszenia, aby służba nasza
              nie była zniesławiona,

Dz. 18,5      Kiedy jednak Sylas i Tymoteusz przyszli z Macedonii, Paweł oddał
              się całkowicie słowu, przedkładając Żydom świadectwa, że Jezus
              jest Chrystusem.
18,6	      Lecz gdy mu się sprzeciwiali i bluźnili, otrząsnąwszy szaty,
              rzekł do nich: Krew wasza na głowę waszą, ja jestem czysty, od tej
              chwili pójdę do pogan.

Nasze zamiary powinniśmy korygować stosując zasady mądrości Bożej:

Jak.3,17      Ale mądrość, która jest z góry, jest przede wszystkim czysta,
              następnie miłująca pokój, łagodna, ustępliwa, pełna miłosierdzia
              i dobrych owoców, nie stronnicza, nie obłudna.

Poczynania nasze może korygować także Duch Święty, co widać na przykładzie
Dz.16,6-10.



6. Kwestie finansowe

Pewne kontrowersje budzi sprawa finansów. Normalną rzeczą jest, że ci co głoszą
ewangelię mogą korzystać ze wsparcia finansowego innych chrześcijan. Jednak
nie powinno się brać pieniędzy od ludzi, którym głosimy ewangelię po raz
pierwszy. Zbieranie kolekty (czy inne formy) mogą być przez nich źle odebrane,
może to stać się dla nich przeszkodą w przyjęciu Słowa Bożego. Dobrze to opisał
św. Paweł:

1Kor.9,9  Albowiem w zakonie Mojżeszowym napisano: Młócącemu wołowi nie zawiązuj
          pyska. Czy Bóg to mówi ze względu na woły?
9,10	  Czy nie mówi tego raczej ze względu na nas? Tak jest, ze względu na
          nas jest napisane, że oracz winien orać w nadziei, a młocarz młócić
          w nadziei, że będzie uczestniczył w plonach.
9,11	  Jeżeli my dla was dobra duchowe posialiśmy, to cóż wielkiego, jeżeli
          wasze ziemskie dobra żąć będziemy?
9,12	  Jeżeli inni roszczą sobie prawo do was, czemuż raczej nie my? Myśmy
          jednak z tego prawa nie skorzystali, ale wszystko znosimy, aby żadnej
          przeszkody nie stawiać ewangelii Chrystusowej.
9,13	  Czy nie wiecie, że ci, którzy służbę w świątyni sprawują, ze świątyni
          żyją, a którzy przy ołtarzu służą, cząstkę z ołtarza otrzymują?
9,14	  Tak też postanowił Pan, ażeby ci, którzy ewangelię zwiastują,
          z ewangelii żyli.
9,15	  Ja jednak nie korzystałem z żadnej z tych rzeczy. A nie napisałem tego
          w tym celu, aby to do mnie odniesiono; bo wolałbym raczej umrzeć, niż
          żeby ktoś miał mnie pozbawić tej chluby.

2Kor.11,7      Albo czy popełniłem grzech, poniżając siebie samego, abyście wy
               byli wywyższeni, że za darmo zwiastowałem wam ewangelię?
11,8	       Inne zbory złupiłem, przyjmując pomoc pieniężną, by móc wam
               służyć,
11,9	       a w czasie pobytu u was, cierpiąc niedostatek, nikomu nie byłem
               ciężarem; gdyż braki moje pokryli bracia, którzy przybyli
               z Macedonii; pilnowałem się i będę się pilnował, by w niczym
               nie być wam ciężarem.



IV. Efekty ewangelizacji.

Na głoszeniu ewangelii może zyskać cały kraj, gdyż im więcej będzie chrześcijan,
tym mniej grzechów, i mniejsze prawdopodobieństwo następujących konsekwencji:

Ezech.14,13	 Synu człowieczy! Jeżeli jaki kraj zgrzeszy przeciwko mnie,
                 dopuszczając się niewierności i Ja wyciągnę swoją rękę
                 przeciwko niemu, i uszczuplę jego zapasy chleba, i ześlę
                 na niego głód, i wytracę z niego ludzi i bydło,

Zwykle skutki głoszenia ewangelii nie są widoczne od razu. Należy pamiętać,
że naszym zadaniem jest ewangelizować, a nie nawracać. Nawrócenie należy do
zadań Ducha Świętego - to Bóg decyduje, ile osób i kiedy odpowie na ewangelię.
My tego nie wiemy:

Mar.4,26    I mówił: Tak jest z Królestwem Bożym, jak z nasieniem, które
            człowiek rzuca w ziemię.
4,27	    A czy on śpi, czy wstaje w nocy i we dnie, nasienie kiełkuje
            i wzrasta; on zaś nie wie jak.

1Kor. 3,5	 Bo któż to jest Apollos? Albo, któż to jest Paweł? Słudzy, dzięki którym
uwierzyliście, a z których każdy dokonał tyle, ile mu dał Pan.
3,6	 	Ja zasadziłem, Apollos podlał, a wzrost dał Bóg.
3,7	 	A zatem ani ten, co sadzi, jest czymś, ani ten, co podlewa,
                lecz Bóg, który daje wzrost.
3,8	 	Bo ten, co sadzi, i ten, co podlewa, jedno mają zadanie i każdy
                własną zapłatę odbierze według swojej pracy.

Posiane Słowo Boże pracuje niezależnie od nas i sprawia, że ludzie prędzej czy
później muszą się określić, czy wybierają Boga, czy szatana:

Iz.55,10      Gdyż jak deszcz i śnieg spada z nieba i już tam nie wraca,
              a raczej zrasza ziemię i czyni ją urodzajną, tak iż porasta
              roślinnością i daje siewcy ziarno, a jedzącym chleb,
55,11	      tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do
              mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to,
              z czym je wysłałem.

Dz. 17,30     Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa
              wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali,
17,31	      gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie
              przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez
              wskrzeszenie go z martwych.
17,32	      A gdy usłyszeli o zmartwychwstaniu, jedni naśmiewali się, drudzy
              zaś mówili: O tym będziemy cię słuchali innym razem.
17,33	      I tak Paweł wyszedł spośród nich.
17,34	      Lecz niektórzy mężowie przyłączyli się do niego i uwierzyli,
              a wśród nich również Dionizy Areopagita i niewiasta, imieniem
              Damaris, oraz inni z nimi.
2Kor.2,14     Lecz Bogu niech będą dzięki, który nam zawsze daje zwycięstwo
              w Chrystusie i sprawia, że przez nas rozchodzi się wonność
              poznania Bożego po całej ziemi;
2,15	      zaiste, myśmy wonnością Chrystusową dla Boga wśród tych, którzy
              są zbawieni i tych, którzy są potępieni;
2,16	      dla jednych jest to woń śmierci ku śmierci, dla drugich woń życia
              ku życiu. A do tego któż jest zdatny?
2,17	      Bo my nie jesteśmy handlarzami Słowa Bożego, jak wielu innych,
              lecz mówimy w Chrystusie przed obliczem Boga jako ludzie szczerzy,
              jako ludzie mówiący z Boga.

Nawrócenie to efekt głoszenia ewangelii i działania Ducha Świętego. Efekt
ewangelizacji można wzmocnić poprzez nasze chrześcijańskie życie. Ludzie,
którzy odpowiedzieli na ewangelię są zapraszani do kościołów, i powinni mieć
możliwość zobaczyć, jak wygląda życie z Bogiem:

Dz.9,31	 Tymczasem kościół, budując się i żyjąc w bojaźni Pańskiej, cieszył się
         pokojem po całej Judei, Galilei i Samarii, i wspomagany przez Ducha
         Świętego, pomnażał się.

Człowiek powinien wzrastać duchowo, a nie się cofać i gorszyć:

1Kor. ,32     Nie dawajcie zgorszenia ani Żydom, ani Grekom, ani zborowi Bożemu,
10,33	      jak i ja staram się pod każdym względem podobać się wszystkim,
              nie szukając korzyści własnej, lecz wielu, aby byli zbawieni.

Nigdy nie powinno dojść do takiej sytuacji:

Mat.23,15     Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że obchodzicie
              morze i ląd, aby pozyskać jednego współwyznawcę, a gdy nim
              zostanie, czynicie go synem piekła dwakroć gorszym niż wy sami.

Dlatego ważne jest, aby w kościele było zdrowe nauczanie, i by nie były
tolerowane światowe zachowania, by działały służby, w które mogą się zaangażować
nowo nawróceni ludzie.
No i oczywiście powinniśmy się modlić za wszystkich ludzi, aby jak najwięcej
z nich nawróciło się w wyniku naszej ewangelizacji:

1Tym. 2,1    Przede wszystkim więc napominam, aby zanosić błagania, modlitwy,
             prośby, dziękczynienia za wszystkich ludzi,
2,2	     za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne
             życie wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości.
2,3	     Jest to rzecz dobra i miła przed Bogiem, Zbawicielem naszym,
2,4	     który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania
             prawdy.



V. Podsumowanie

Niniejsze rozważanie można podsumować następująco:

1. Głosić ewangelię powinien każdy chrześcijanin, niezależnie od stażu wiary
   i wiedzy biblijnej.
2. Głoszenie ewangelii jest to mówienie ludziom dobrej nowiny, aby stali się oni
   chrześcijanami; dzięki temu będą mieli szczególną pomoc Jezusa w życiu
   obecnym, oraz życie wiecznie z Bogiem..
3. Dobra nowina to zwiastowanie Słowa Bożego - o Jezusie, o Królestwie Bożym,
   i o mądrości Bożej.
4. Podstawowe zasady głoszenia dobrej nowiny:
   - dobra kondycja duchowa głoszącego
   - głoszenie pełnej i prawdziwej ewangelii
   - działanie rozważne, poddając się prowadzeniu Ducha Świętego
   - nie należy dawać powodu do obmowy lub zgorszenia
   - za darmo (nie brać pieniędzy od tych, którym głosimy)
5. Zwiastując ewangelię mamy większe błogosławieństwo Boże, zarówno w sprawach
   doczesnych, jak i duchowych.
6. Efekty ewangelizacji będą widoczne we właściwym czasie, który zna tylko Bóg.

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie zagadnienia dotyczące głoszenia ewangelii
zostały tutaj poruszane. Starałem się wybrać te, które wydały mi się
najważniejsze, i które staram się stosować. Zachęcam wszystkich chrześcijan
do zwiastowania dobrej nowiny, aby jak najwięcej ludzi było uratowanych od
wiecznej śmierci, gdyż:

Ap.21,8	 Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców,
         i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców
         będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga.



Bibliografia (liczby w nawiasach oznaczają pozycje w słownikach).
1. Studio Biblijne 1.0 SE, wyd. Samson Digital System, 1998 .
2. Hebrajsko-polski Stary Testament - Prorocy, opr. Anna Kuśmirek, red. nauk.
    ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski, wyd. Vocatio, 2008
3. Grecko- polski Nowy Testament, ks. Remigiusz Popowski, Michał Wojciechowski,
    wyd. Vocatio, 1994
4. Wielki słownik grecko-polski Nowego Testamentu, ks. Remigiusz Popowski
    wyd. Vocatio, 2006


Opracowano: 2014-04-06

DLS - służba ewangelizacyjna.     ---> 
kosciol1
mail2
KONTAKT