logo1a
STRONA GŁÓWNA CODZIENNOŚĆ JAK POZNALIŚMY BOGA PYTANIA RECENZJE LINKI
powrót CZY KOBIETA MOŻE BYĆ W KOŚCIELE
PASTOREM LUB NAUCZAĆ?
podstrona
Niniejsze rozważanie Słowa Bożego jest, można powiedzieć, tematem " na czasie",
gdyż problem zaczyna być coraz powszechniejszy, co jest bardzo niepokojące.
Dlatego chciałbym wam zaprezentować, co na ten temat jest napisane w Biblii.

Temat zawiera się w odpowiedziach na dwa pytania:
- czy kobieta może być pastorem ?
- czy kobieta może nauczać w Kościele. 

I. Czy kobieta może być pastorem ?

Najpierw dobrze by było określić, co oznacza słowo pastor.
W oryginalnych językach, w jakich była pisana Biblia, nie ma takiego słowa jak pastor
- jest to słowo przejęte z języka łacińskiego i oznacza pasterza. Jak wiemy słowo
pasterz (z greckiego poimen, 4040 ), występuje w Biblii dosyć często.
W Biblii występuje też określenie " biskup ", z greckiego episkopos ( 1985) ,
co oznacza strzegący, troszczący się, spoglądający na coś, uważający
na coś ( opiekun ).
Stanowiska te wiążą się z posiadaniem określonej władzy nad członkami Kościoła.
Jest też słowo " starszy "- presbiteros - 4116, - oznacza człowieka sprawującego
jakiś urząd a więc mający też pewną władzę w Kościele.

Biskup, pasterz, pastor  - jest to więc opiekun zboru, człowiek który ma za zadanie
czuwać nad wiernymi, opiekować się nimi, i strzec ich - jest zwierzchnikiem.

Teraz przejdźmy do konkretnych fragmentów słowa Bożego, który dadzą nam odpowiedź
na postawione wcześniej pytania. Jednym z nich jest  1 Tm.2, 8-14:
2,1	 Przede wszystkim więc napominam, aby zanosić błagania, modlitwy, prośby,
         dziękczynienia za wszystkich ludzi,
2,2	 za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie
         wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości.
2,3	 Jest to rzecz dobra i miła przed Bogiem, Zbawicielem naszym,
2,4	 który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy.
2,5	 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi,
         człowiek Chrystus Jezus,
2,6	 który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono
         we właściwym czasie.
2,7	 Na to zostałem ustanowiony kaznodzieją i apostołem - prawdę mówię,
         nie kłamię - nauczycielem pogan w wierze i w prawdzie.
 2,8	 Chcę tedy, aby się mężczyźni modlili na każdym miejscu, wznosząc czyste
         ręce, bez gniewu i bez swarów.
2,9	 Podobnie kobiety powinny mieć ubiór przyzwoity, występować skromnie
         i powściągliwie, a nie stroić się w kunsztowne sploty włosów ani w złoto
         czy w perły, czy kosztowne szaty,
2,10	 lecz jak przystoi kobietom, które są prawdziwie pobożne, zdobić się
         dobrymi uczynkami.
2,11	 Kobieta niech się uczy w cichości i w pełnej uległości;
2,12	 nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża; natomiast
         powinna   zachowywać się spokojnie.
2,13	 Bo najpierw został stworzony Adam, potem Ewa.
2,14	 I nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta, gdy została zwiedziona,
         popadła w grzech;

Od razu uprzedzę pytanie - we fragmencie nie chodzi o sprawy zwyczajowe, które już
nie obowiązują.
Tu chodzi o ustanowiony przez Boga porządek, który nadal obowiązuje - Bóg go
nie zmienił. Dlatego Paweł odwołał się do początku stworzenia.

Najpierw odpowiedzmy sobie co oznacza, że kobieta nie może się wynosić nad męża.

2,12	 nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża; natomiast
         powinna zachowywać się spokojnie

Słowo wynosić się, wg tłumaczenia greckiego znaczy władać - aithentein - (823)
- władać kimś ,
Może też znaczyć dominować nad kimś. Co ciekawe słowo to jest tylko raz użyte w NT.

Wyraźnie więc w tym fragmencie chodzi o przywództwo, władanie mężczyzną.

Każdy przywódca włada, dominuje nad innymi, bo taka jest jego funkcja.
Funkcja pastora wiąże się właśnie z posiadaniem określonej władzy nad wiernymi.

Czy słowo  mąż użyte w tym fragmencie oznacza tylko męża, małżonka kobiety,
czy ogólnie mężczyznę?
mąż - z gr. andros , 437 - w zależności od kontekstu mąż, małżonek, mężczyzna.

Z tego fragmentu wynika, że tu chodzi zarówno o każdego mężczyznę jak i męża
w małżeństwie.

Dlaczego tak uważam? Bo wskazuje na to podany przykład Adama i  Ewy.
Św. Paweł odwołał się do stworzenia pierwszych ludzi. Jak wiemy z Księgi Rodzaju
 - rozdział 2, Adam, jako mężczyzna został pierwszy stworzony przez Boga, a kobieta
jako druga. Kobieta została stworzona z żebra mężczyzny i miała być od początku
odpowiednią pomocą dla mężczyzny.

Rodzaju 2,18	 Potem rzekł Pan Bóg: Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam.
                 Uczynię mu pomoc odpowiednią dla niego.
Rodzaju 2,20	 Nadał tedy człowiek nazwy wszelkiemu bydłu i ptactwu niebios,
                 i wszelkim dzikim zwierzętom. Lecz dla człowieka nie znalazła
                 się pomoc dla niego odpowiednia.

Adam i Ewa reprezentują od początku zarówno mężczyzn i kobiety ogólnie,
a także małżeństwo, gdyż zostali też, z woli Boga, małżeństwem.
Rodzaju 2,23	 Wtedy rzekł człowiek: Ta dopiero jest kością z kości moich
                 i ciałem z ciała mojego. Będzie się nazywała mężatką, gdyż
                 z męża została wzięta.
Rodzaju 2,24	 Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się
                 z żoną swoją, i staną się jednym ciałem.

Już sam fakt, że Adam został stworzony pierwszy, a kobieta jako pomoc dla Adama
wskazuje, że kobieta nie może się wywyższać nad mężczyznę tzn. panować nad nim.
Na to właśnie wskazuje św. Paweł a ponadto stwierdza, że to kobieta pierwsza zgrzeszyła.
Fakt, że szatan najpierw skusił kobietę wskazuje, że jest bardziej podatna
na działanie diabła, łatwiej ją  omamić, oszukać niż mężczyznę, a więc tym samym
mężczyzna lepiej nadaje się do sprawowania władzy, jest odporniejszy.

Zaznaczam, że problem sprawowania władzy jednej płci nad drugą dotyczy całej
ludzkości, ale świat w wielu sprawach nie słucha Boga a my, jako chrześcijanie
mamy być posłuszni Biblii.
To głównie do nas jest kierowane to Słowo ( Listy Pawła kierowane są do Kościoła ).
Przywództwo mężczyzny nad kobietą potwierdza cała Biblia.
Zaznaczam, że nie chcę tutaj poruszać kwestii odnoszenia się do kobiet,
które wynikają z tradycji - chcę tylko przedstawić, co mówi na ten temat Słowo Boże.
Chcę podkreślić, że w całej Biblii nie ma żadnego pozytywnego przykładu panowania
kobiety nad mężczyzną -oczywiście jeśli chodzi o lud Boży.
Jeżeli kobiety panują nad mężczyznami to nie wynika z tego nic dobrego:

Przyp.  31,3	 Nie oddawaj kobietom swojej siły, nie chodź drogami, na których
                 gubią się królowie.

Izajasza 3,12	 Ludu mój! Jego ciemięzcami są dzieci i kobiety nim rządzą.
                 Ludu mój! Twoi wodzowie to zwodziciele, wypaczyli drogi,
                 którymi masz chodzić.

Negatywny przykład:  Izebel, żona króla izraelskiego Achaba - to ona praktycznie
sprawowała władzę i dawała królowi złe rady, co się bardzo źle skończyło
( 1 Król. 16 i nast. )

Wyraźnie więc panowanie kobiety nad mężczyzną jest określone jako coś negatywnego.

Od razu uprzedzę ewentualne pozorne przykłady władzy kobiet - choć niektóre
kobiety odegrały dużą role w Biblii, to jednak nie były przywódcami:
Debora - ( Sędz.4 )
4,4	 W tym czasie sądziła Izraelitów prorokini Debora, żona Lappidota.
4,5	 Siadywała ona pod palmą Debory, pomiędzy Ramą a Betelem na pogórzu efraimskim,
         i synowie izraelscy przychodzili do niej na sąd.
4,6	 Posłała ona wezwanie do Baraka, syna Abinoama, z Kedesz-Naftali,
         i kazała mu powiedzieć: Oto tak nakazuje Pan, Bóg Izraela: Wyrusz
         i pociągnij na górę Tabor, a weź ze sobą dziesięć tysięcy mężów z synów
         Naftaliego i z synów Zebulona,...
4,8	 Barak kazał jej odpowiedzieć: Jeżeli ty pójdziesz ze mną, to pójdę,
         lecz jeżeli ty nie pójdziesz ze mną, to nie pójdę.
4,9	 A ona rzekła: Pójdę z tobą, tylko że nie tobie przypadnie sława tej wyprawy,
         na którą ciągniesz, gdyż Pan wyda Syserę w ręce kobiety. Powstała tedy
         Debora i wyruszyła z Barakiem do Kedesz.
4,10	 I zwołał Barak Zebulonitów i Naftalitów do Kedesz, i dziesięć tysięcy
         mężów szło za nim; szła z nim także Debora.


Jak widzimy Debora była sędzią i prorokinią w Izraelu.
Sędziów powoływał Bóg w konkretnym celu - aby wyratować swój lud z nieszczęścia
( Sędz. 2 )

2,16	 Wtedy Pan wzbudzał sędziów i ci ratowali ich z rąk ich łupieżców.
2,18	 Ilekroć zaś Pan wzbudzał im sędziów, to Pan był z tym sędzią
         i wybawiał ich z rąk ich wrogów, póki żył ten sędzia,
         gdyż Pan litował się nad ich skargami na ich gnębicieli i ciemiężców.

Mężczyźni sędziowie pełnili też czasami funkcje przywódcze ( np. Otniel 3,9,
Jefta 11,11 ), ale sędzia Debora nie była przywódcą. W tym przypadku, jak była
potrzeba powołania przywódcy nad meżczyznami, to został wyznaczony przez Boga
mężczyzna -  Izraelita Barak.

Feba, diakonisa ( Rzym.16 )
16,1	 A polecam wam Febę, siostrę naszą, która jest diakonisą zboru w Kenchreach,
16,2	 abyście ją przyjęli w Panu, jak przystoi świętym, i wspierali ją w każdej
         sprawie, jeśliby od was tego potrzebowała, bo i ona była wielu pomocna,
         również mnie samemu.

Słowo diakon ( diakonos, 1242 ) oznacza sługa, pomocnik.
Tak więc Feba, jako diakonisa, pełniła funkcję pomocniczą w Kościele - wcale
nie wynika z tego, że miała władzę nad mężczyznami lub że ich nauczała.
Przykłady tych kobiet potwierdzają, że przywództwo w Kościele należy do mężczyzn.

Tak więc fragmenty dotyczące władzy mężczyzn odnoszą się do całego Kościoła.

Jeszcze jest problem służb w Kościele - uważam, że każdy przypadek należy rozważyć
indywidualnie, uwzględniając zakres danej władzy i delegacji jej innym osobom
ze strony przywódców, aby odbywało się to zgodnie ze Słowem Bożym.

WNIOSEK:
- na podstawie Słowa Bożego można z całą pewnością stwierdzić, że kobieta
  w Kościele nie może być przywódcą, pastorem ani pełnić funkcji związanych
  z przywództwem. 

W dzisiejszych czasach, nawet w Polsce, znam zbory, gdzie pastorami są kobiety
 - to jest niezgodne z Biblią.
Jak uzasadniają one fakt, że pełnią funkcję pastora - słyszałem o co najmniej dwóch
powodach:
"dostałam powołanie od Boga, Bóg mnie namaścił."
 Jest to niezgodne z Biblią,
 bo jeśli Bóg zabronił kobiecie być pastorem, to na pewno nie od Boga pochodzi
 takie pseudo powołanie.
 
" skoro mój mąż jest pastorem to, ponieważ stanowimy jedno ciało, też jestem
  pastorem."
  Jest to oczywiście absurd,  także niezgodny z Biblią.

Niezgodne z Biblią ustanawianie kobiet pastorami stwarza poważne niebezpieczeństwo,
bo jeśli tak ważna sprawa jest niezgodna z Biblią to ludzie ci otwierają się na
działanie szatana i inne elementy mogą być też niebiblijne, np. nauczanie.

Ostrzegam, w autorytecie Biblii, przed takimi zborami.
 Nie bądźcie uczestnikami złego.

Uzupełnienie: O przywództwie konkretnie w małżeństwie są fragmenty:

Efezjan 5,23
5,21	 ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej.
5,22	 Żony, bądźcie uległe mężom swoim jak Panu,
5,23	 bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest
         Zbawicielem.
5,24	 Ale jak Kościół podlega Chrystusowi, tak i żony mężom swoim we wszystkim.
5,25	 Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań
         samego siebie,
5,26	 aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo,
	
Rodzaju 3,16	 Do kobiety zaś rzekł: Pomnożę dolegliwości brzemienności twojej,
                 w bólach będziesz rodziła dzieci, mimo to ku mężowi twemu pociągać
                 cię będą pragnienia twoje, on zaś będzie panował nad tobą.


II. Czy kobieta może nauczać w Kościele? Chodzi oczywiście o nauczanie
    Słowa Bożego. 

Postawą do rozważania jest znany już nam fragment z 1 Tym.
2,11	 Kobieta niech się uczy w cichości i w pełnej uległości;
2,12	 nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża; natomiast
         powinna   zachowywać się spokojnie.
2,13	 Bo najpierw został stworzony Adam, potem Ewa.
2,14	 I nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta, gdy została zwiedziona,
         popadła w grzech;
2,15	 lecz dostąpi zbawienia przez macierzyństwo, jeśli trwać będzie w wierze
         i w miłości, i w świątobliwości, i w skromności.

nauczać - gr. - didaskein 1315 - uczyć ( ewent. pouczać, ale konkretnie nie tutaj,
por. w 2.11 )
1Tm.3,1 - zdolny, skory  do nauczania - gr. 1311 - didaktikos
ani - onde ( 3636) - także nie, ani nawet ( kontekst wskazuje na to, że zakaz
nauczania dotyczy tylko mężczyzn ).

Tutaj pojawia się pytanie czy zakaz nauczania przez kobiety oznacza w ogóle zakaz
nauczania mężczyzn czy w ogóle zakaz nauczania przez nie w zborze.

Dla każdego jest widoczne, że kobieta nie powinna nauczać mężczyzn. To wynika
jednoznacznie z czytanego fragmentu, a także z całej Biblii, gdyż nie ma przykładu
aby kobieta nauczała mężczyzn a wręcz odwrotnie - wszelkie nauczanie Słowa Bożego
było wykonywane przez mężczyzn.

Niektórzy mogą twierdzić, że słowo nauczać oznacza całkowity zakaz nauczania w Kościele
przez kobiety. Nie znam na tyle języka greckiego, żeby samemu to określić
- skorzystałem więc ze " Słownika Grecko Polskiego NT " ( hasło nr 3636) i ,
moim zdaniem, kontekst wersetu i użyte spójniki wskazują, że kobiety mają zakaz
nauczania tylko mężczyzn.
Sięgnąłem też do różnych komentarzy, ale nie znalazłem dobrze uzasadnionej
interpretacji. Zauważyłem, że ten temat jest raczej pomijany. Zacytuję tu jeden
fragment ogólny, ale potwierdzający moje rozumienie w/w fragmentu.
Larry Christenson,  "Rodzina Chrześcijańska", str. 32 - " Kobieta może wiele dokonać
jako nauczycielka dzieci i innych kobiet. Może prorokować i modlić się publicznie.
Nie jest jednak jej zadaniem formułowanie doktryn i ustanawianie się przywódcą
w Kościele".

Mając więc takie poznanie, jakie w tej chwili mam, mogę powiedzieć, że nie ma zakazu
nauczania Słowa Bożego przez kobiety innych kobiet i dzieci ( np. na spotkaniach
kobiet czy zajęciach szkółki niedzielnej).

Każdemu człowiekowi Bóg daje mądrość odnośnie Słowa Bożego,  zarówno mężczyznom jak
i kobietom ( Jak.1,5).
Należy tu jednak zaznaczyć, że jeśli to jest nauczanie organizowane w majestacie
i autorytecie Kościoła, to powinno się odbywać za zgodą i wiedzą przywódców Kościoła,
aby zachowany był boży porządek -  tu chodzi o poddanie się przywództwu.

Ponadto, jeśli niewiasty mają nauczać, a mają jakiekolwiek wątpliwości odnośnie
znaczenia Słowa Bożego, to powinny konsultować się z mężczyznami. Powrócę do tego
za chwilę.

WNIOSEK:
 - kobieta w Kościele nie może nauczać mężczyzn. Może natomiast nauczać dzieci
   i inne kobiety. 

W uzupełnieniu tego, co powiedziałem przytoczę znany nam już fragment z 1 Tm. 2
- jest to werset, związany nierozerwalnie z całością dzisiejszego tematu:

2,11	 Kobieta niech się uczy w cichości i w pełnej uległości;
2,12     nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża;
         natomiast powinna zachowywać się spokojnie.
cichości - esnchia ( 2262 ) - zachowywać spokój, cichość
uległości- ipotage ( 5145) - podporządkowanie, poddanie się, posłuszeństwo, uległość

Można to więc przeczytać tak:
Kobieta niech się uczy w cichości i pełnym podporządkowaniu;

Z tego wnioskuję, że jeśli kobieta uczy się w jakikolwiek sposób Słowa Bożego,
to nie powinna wywyższać się nad mężczyzn.
Z omawianym zagadnieniem wiąże się też słowo z 1Kor. 14:

14,34     niech niewiasty na zgromadzeniach milczą, bo nie pozwala się im mówić;
          lecz niech będą poddane, jak i zakon mówi.
14,35	  A jeśli chcą się czegoś dowiedzieć, niech pytają w domu swoich mężów;
          bo nie przystoi kobiecie w zborze mówić.
zgromadzeniach- ekklesiais - 1573 - kościół , zgromadzenie, społeczność
ale tu konkretnie chodzi o zebranie, spotkanie.
milczą - 4462 - sigao,  nie odzywać się
poddane - podporządkowane
dowiedzieć - nauczyć się - mathein - 3122
pytają - dopytują się -
własnych -idios -( 2387)- prywatny, osobisty, odrębny
mężów - andros - na pewno chodzi o małżonków.
mówić - lalei- 2974 - mówić, odzywać się
Wyraźnie ten fragment dotyczy zgromadzeń ludu bożego ( w tym nabożeństw ).

Werset 14,35 wskazuje, że chodzi tu o sytuacje, kiedy jest mówione coś, co może
być niezrozumiałe, co wymaga zapytania czy rozważenia. Wskazuje na to greckie
znaczenie słów - dowiedzieć, czy bardziej precyzyjnie - nauczyć:

14,35	 A jeśli chcą się czegoś nauczyć, niech dopytują w domu własnych mężów;
         bo nie przystoi kobiecie w zborze odzywać się.

Czyli, jak kobiety czegoś nie rozumieją, to niech nie pytają i wprowadzają
zamieszanie na zgromadzeniu, ale niech pytają w domu mężów. Nawiasem mówiąc
nakłada to dodatkowy obowiązek na mężów, gdyż powinni żonom odpowiedzieć i to na
podstawie Biblii ( co pobudzi do jej rozważania - a różnie z tym bywa w praktyce ).

Wyobraźmy sobie sytuację, gdy kobiety w trakcie nabożeństw by dopytywały się
siedzących wokoło,
o co chodzi w kazaniu - byłoby zamieszanie i byłby zakłócony porządek - nie byłoby
to dobrym świadectwem. Dlaczego Paweł o tym pisze do Koryntian? - bo musiał to być
problem dla tamtejszego zboru. Zauważmy, że cały rozdział 14 traktuje o właściwym
zachowaniu w Kościele.

A co z kobietami, które nie mają mężów? - Mogą zapytać przełożonych Kościoła, braci
a najlepiej tego, który głosił tą niezrozumiała dla nich rzecz. Oczywiście mogą też
po prostu poprosić Boga o mądrość.
Niektóre niewiasty mogą się na mnie obrazić, że mówiąc to co powiedziałem, poniżam
kobiety.
Podkreślam, że ja tylko przedstawiłem to, co jest na ten temat napisane w Biblii
i starałem się do tego podejść bezstronnie.
Ja wiem, że sama myśl o podporządkowaniu się władzy mężczyzn, czy podporządkowaniu
się mężowi w małżeństwie, jest dla niektórych kobiet trudne do przyjęcia - szczególnie,
że świat głosi niebiblijne równouprawnienie.
Bóg ustanowił taki porządek nie dlatego, że miał uprzedzenia do kobiet.
Przeciwnie -ustanowił ten porządek dla ochrony kobiet przed wieloma trudami życia,
a szczególnie przed trudami i stresami sprawowania władzy. Kobieta poddając się
w autorytecie Biblii " władzy " mężczyzn, ma Boże błogosławieństwo.
Kobieta stanowi cenną i odpowiednią pomoc dla mężczyzny i jednocześnie nawzajem
się razem uzupełniają. Moja żona, na przykład, często zadaje mi mądre pytania
dotyczące Biblii co pozwala nam razem je rozważać i zawsze wychodzi nam to ku dobremu.

Dodaję tu od razu, że Boży porządek nakłada na mężczyzn obowiązek szanowania kobiet,
a nie wywyższania się. Podkreślam, że kobieta jest tak samo ważna dla Boga,
jak mężczyzna - co jednoznacznie wynika z Biblii ( 1Kor.11,11 ).

Na koniec krótkie podsumowanie:
1.	Kobieta w Kościele nie może być przywódcą, pastorem ani pełnić funkcji
        związanych z przywództwem.
2.	Kobieta w Kościele nie może nauczać mężczyzn. Może natomiast nauczać
        dzieci i inne kobiety. 

Zakończę słowem : 1Kor. 16,14:	 "Wszystko niech się dzieje u was w miłości."

Tłumaczenie greckich słów pochodzi z: "Wielki słownik grecko-polski Nowego Testamentu",
ks. R. Popowski, wyd. Vocatio, 1995

kwiat3
mail2
KONTAKT