logo1a
STRONA GŁÓWNA CODZIENNOŚĆ JAK POZNALIŚMY BOGA PYTANIA RECENZJE LINKI
powrót POZORNE SPRZECZNOŚĆI BIBLIJNE.
podstrona
Biblia jest księgą, którą dostaliśmy od Boga, naszego kochającego Stwórcy.
Napisali ludzie pod natchnieniem Ducha Świętego. Z niej czerpiemy wiedzę o Bogu
i wiemy czego On od nas oczekuje - jest podręcznikiem życia. Stosując się do
Słowa Bożego, nigdy się nie zawiedziemy:

2Tym.3,16 Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki,
          do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,
3,17	 aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.

Bóg jest prawdą i cała Jego księga zawiera prawdę. Nie ma w niej żadnego kłamstwa
a każdy chrześcijanin powinien umieć  wyjaśnić pozorne sprzeczności.
Rozważanie zawiera następujące zagadnienia:

1. Pozorne sprzeczności  w treści Biblii - z czego mogą wynikać i sposób ich
   wyjaśniania.
2. Rodowody - różnice w Ewangelii wg Mateusza i wg Łukasza.
3. Jak to możliwe, Jezus był w grobie trzy dni i trzy noce, skoro został
   ukrzyżowany w piątek, a zmartwychwstał  w niedzielę?
4. Różnice w określeniu godziny ukrzyżowania Jezusa.
5. Nawrócenie Pawła - różnice w opisach.
6. Nietoperz jest ssakiem, a w Biblii jest określony jako ptak.
7. Różnice liczby opętanych, których uwolnił Jezus.
8. Dlaczego Jezus nie otrzymał imienia Immanuel, jak było w proroctwie Izajasza?

Przeciwnicy Boga często atakują Biblię, starając się wszelkimi sposobami podważyć
jej wiarygodność, a tym samym podważyć istnienie Boga.
Jednym ze sposobów jest wyszukiwanie rzekomych sprzeczność lub kłamstw w jej treści.
Wychodzą z założenia, że skoro księga pochodzi od doskonałego Boga, to nie może
w niej być rzeczy niedoskonałych a skoro są, to księga nie pochodzi od Boga.
Znalezienie chociażby jednego kłamstwa podważyłoby wiarygodność całej księgi.
Z doświadczenia wiem, że ludzie którzy podważają Biblię, najczęściej nawet jej
nie przeczytali. Zwykle bazują na wyrwanych z kontekstu fragmentach lub na
opiniach innych. Mają już swój obraz świata, swój pogląd na istnienie Boga,
i nawet nie silą się na jakiekolwiek sprawdzanie. Zaprzeczając, nie muszą
zmieniać dotychczasowego trybu życia, i usprawiedliwiają się że skoro Biblia
zawiera kłamstwa, to nie muszą się stosować do przykazań.


1. Pozorne sprzeczności  w treści Biblii - z czego mogą wynikać i sposób
   ich wyjaśniania.

Typowa sprzeczność to sytuacja, gdy dwie sprawy wzajemnie się wykluczają
np. nie może jednocześnie padać i nie padać w tym samym czasie. Sama różnica
zdań w opisach wcale nie musi być sprzecznością ( 4/46). Niestety niektórzy
nie potrafią rozgraniczyć sprzeczności i różnicy, co skutkuje fałszywymi wnioskami.
Kto przeczytał dokładnie Biblię zauważył, że są pewne różnice w treści lub
informacje, które trudno od razu wyjaśnić. Szukając wyjaśnienia, można mieć różne
nastawienie do tego:
- pozytywne: Biblia jest słowem Boga więc nie może być w niej sprzeczności -
  wszystko da się wyjaśnić
- negatywne: Boga nie ma, Biblię tworzyli ludzie, dlatego są w niej sprzeczności
- obiektywne: Biblia to dzieło które należy bezstronnie zbadać ( w praktyce to
  bardzo trudne, bo każdy człowiek ma już jakieś poglądy na temat Boga ).
- fanatyczne: mam swoje poglądy, i żadne argumenty mnie nie przekonają
  (taka osoba niczego nie chce sprawdzać, nawet nie próbuje)
Kimkolwiek jesteśmy, najważniejsze jest aby ocenić treść osobiście, nie polegając
na cudzych opiniach.
Oczywiście możemy opierać się na poglądach innych ludzi, bo to często ułatwia
weryfikację informacji (np. podanie sposobu dojścia do wniosków). Jednak
ostateczny wniosek powinien każdy wysnuć i umieć go obronić sam.
Każde badanie Biblii wymaga pokory, musimy mieć odwagę zmienić swój pogląd,
jeśli wymaga tego zdobyta wiedza. Tak się np. stało w przypadku Josha McDowella,
który jako ateista badał Biblię bo chciał udowodnić że opisy zmartwychwstania
Jezusa to fikcja. Rzetelnie oceniając podane w Biblii fakty musiał przyznać
że Jezus faktycznie zmartwychwstał. A skoro to prawda, to znaczy że on się mylił,
i że Bóg istnieje. Miał do wyboru: zignorować tę prawdę i żyć dalej w kłamstwie,
 lub ją przyjąć. Przyjął ją, uwierzył w Boga (5/42-47).
Zanim ocenimy treść Biblii należy uwzględnić następujące kwestie:
- jeżeli czegoś nie rozumiemy lub nie da się wyjaśnić przy pomocy znanej wiedzy,
  to nie musi oznaczać, że jest to kłamstwem,
- każdy człowiek inaczej postrzega rzeczywistość, i zwraca uwagę na inne
  okoliczności,
- nasza wiedza jest ograniczona (wykształcenie, światopogląd, odkrycia historyczne),
- nie mamy pełnej wiedzy o życiu i zwyczajach ludzi, którzy spisywali księgi Biblii,
- słowa oryginalne ( greckie, hebrajskie ) mają różne znaczenia i nie zawsze
  dają się idealnie przetłumaczyć na język polski
- część wyrażeń ma znaczenie przenośne lub symboliczne i nie należy ich odbierać
  dosłownie
- pomyłki drukarskie ( dlatego warto sprawdzać z oryginałem )

Przejdźmy do omawiania poszczególnych przypadków:


2. Rodowody - różnice w Ewangelii wg Mateusza ( 1,1-17 ) i wg Łukasza (3,23-38)

Rodowody, często pomijane przez czytelników Biblii, stanowiły i stanowią bardzo
ważną informację. Udowodnienie swojego pochodzenia miało istotny wpływ na
funkcjonowanie w społeczeństwie i szacunek, szczególnie wśród Żydów.
Należy zaznaczyć, że ani Żydzi ani badacze Pism z innych narodowości nie byli
w stanie podważyć prawdziwości linii rodowodowej Jezusa.
Celem podania rodowodu Jezusa było wykazanie, że jest On obiecanym przez Boga
Mesjaszem,i że wypełniły się proroctwa (że Mesjasz będzie potomkiem Abrahama -
1M.12,3, 22,18, Gal.3,16, oraz króla Dawida - 2Sam.7,12-19, Jer.23,5).
W Ewangelii Mateusza rodowód zawiera listę przodków Jezusa w linii męskiej
(ród Józefa). Chociaż Józef nie był biologicznym ojcem Jezusa, to jednak był jego
ojcem w świetle prawa .
Dlatego Mateusz  wykazuje w rodowodzie Żydom, że pod względem pochodzenia (prawnym)
Jezus spełnia wszystkie wymagania stawiane Mesjaszowi [6/4].
W Ewangelii Łukasza jest przedstawiona linia żeńska pochodzenia Jezusa,
czyli od Marii, która była biologiczną matką Jezusa. Jezus był w pełni człowiekiem.
Jest wykazane, że Maria wywodzi się z linii królewskiej, z rodu Dawida a tym samym
Jezus jest potomkiem króla Dawida.
W tym rodowodzie jest wykazane, że pod względem biologicznym Jezus jest Mesjaszem.
Wniosek:
-  różnice w rodowodach wynikają z faktu, że podają one inne linie pochodzenia
   Jezusa: od matki, i od prawnego ojca [4,87]



3. Jak to możliwe, Jezus był w grobie trzy dni i trzy noce, skoro został
   ukrzyżowany w piątek, a zmartwychwstał  w niedzielę? (Mat.12,40) [4,79]


Jezus powiedział:
Mat.12,40 Albowiem jak Jonasz był w brzuchu wieloryba trzy dni i trzy noce,
          tak i Syn Człowieczy będzie w łonie ziemi trzy dni i trzy noce.

Mat.16,21 Od tej pory zaczął Jezus Chrystus tłumaczyć uczniom swoim,
          że musi pójść do Jerozolimy, wiele wycierpieć od starszych arcykapłanów
          i uczonych w Piśmie, że musi być zabity i trzeciego dnia wzbudzony
          z martwych.

Łukasza 24,7   że Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzesznych ludzi i musi
               być ukrzyżowany, a dnia trzeciego powstać.

Marka 9,31  Pouczał bowiem uczniów swoich i mówił im: Syn Człowieczy będzie
            wydany w ręce ludzkie i zabiją go, ale zabity po trzech dniach
            zmartwychwstanie.
( po - gr. 'meta',3210 - oznacza też: wśród,  z, razem, między, w środku )

Opierając się tylko na pierwszym fragmencie można uważać, że Jezus powinien być
w grobie 3 dni i 3 noce.  Jednak z całości Biblii wynika, że jest to określenie
potoczne, oznaczające 3 dni bieżące. Rozwinę ten wątek.
Opisy śmierci i zmartwychwstania Jezusa przedstawione w ewangeliach stwierdzają,
że został ukrzyżowany i pogrzebany szóstego dnia tygodnia ( ówczesna godzina 9,
przed wieczorem, Mar.15,42 ), a zmartwychwstał pierwszego dnia następnego
tygodnia (wczesnym rankiem, Mar.16,9)
Przekładając to na przyjęty obecnie system liczenia dni, został ukrzyżowany
i pogrzebany w piątek przed zachodem słońca,  a zmartwychwstał w niedzielę rano.
Jezus przebywał w grobie część piątku, całą sobotę i część niedzieli, czyli 3 dni
oraz dwie pełne noce.
Ze wszystkich słów Jezusa dotyczących Jego śmierci i zmartwychwstania wynika,
ze nie traktował On dni jako pełnych okresów dobowych, czyli to określenie ma
znaczenie potoczne, oznaczające po prostu trzy kolejne daty, tak jak to
rozumiemy też obecnie.
Wskazują na to inne wersety, mówiące że trzeciego dnia będzie wzbudzony z martwych.
Takie określenie dni bieżących jest np. podane w 1 Księdze Mojżeszowej:

1M.7,12	 I padał deszcz na ziemię przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy.
7,17	 A potop trwał na ziemi czterdzieści dni. I wezbrały wody i podniosły arkę,
         i płynęła wysoko nad ziemią.

Tak więc określenie 'noce i dni' oraz 'dni' jest używane zamiennie. Także
określenie, że 'Jezus po trzech dniach zmartwychwstanie' nie jest sprzeczne
z pozostałymi wersetami:

Mar.9,31 Pouczał bowiem uczniów swoich i mówił im: Syn Człowieczy będzie wydany
         w ręce ludzkie i zabiją go, ale zabity po trzech dniach zmartwychwstanie.

Mat. 27,63     mówiąc: Panie, przypomnieliśmy sobie, że ten zwodziciel jeszcze
               za życia powiedział: Po trzech dniach zmartwychwstanę.
27,64	 Rozkaż więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby czasem uczniowie
         jego nie przyszli, nie ukradli go i nie powiedzieli ludowi: Powstał
         z martwych. I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze.
(dni - gr. emera, 2244 - znaczy dzień, codziennie, czas, czasy,)

Pozornie wynikałoby, że Jezus powstanie czwartego dnia (po trzech dniach).
Jednak już z wersetu 27,64 wynika, że chodzi tu o (maksymalnie) okres 3 dniowy,
bo wypowiedź o zabezpieczeniu grobu 'aż do trzeciego dnia' nie bierze pod uwagę
czwartego dnia.
Być może takie określenia wynikają ze specyficznego podziału doby przez
Żydów [7 i 8]. Może też wynikać ze znaczenia greckiego słowa 'meta', które
przetłumaczono tu jako 'po', a oznacza też
'z, razem, między'; równie dobrze można ten werset przetłumaczyć: 'Jezus trzecim
dniem zmartwychwstanie'.

Wniosek:
- różne określenia dnia zmartwychwstania nie są ze sobą sprzeczne:
. wyrażenie ' trzy dni i trzy noce' jest wyrażeniem potocznym, oznaczającym
  3 daty bieżące
. określenie 'po trzech dniach' także oznacza 3 dni bieżące.



4. Różnice w określeniu godziny ukrzyżowania Jezusa  ( Mar.15,25 i J.19,14 ).

Tylko w jednej Ewangelii jest podana dokładna godzina ukrzyżowania Jezusa - była
to trzecia godzina dnia:

Mar.15,25   A była godzina trzecia, kiedy go ukrzyżowali.

Natomiast w Ewangelii Jana jest napisane, że jeszcze około godziny szóstej Jezus
był u Piłata:

J. 19,14      A był to dzień Przygotowania Paschy, około szóstej godziny;
              i rzekł do Żydów: Oto król wasz!

A skoro jeszcze około godziny szóstej był u Piłat,  to nie mógł być ukrzyżowany
trzy godziny wcześniej.
Wyjaśnienie jest bardzo proste:  w Ewangelii Jana nie określono dokładnie godziny,
o której Jezus był u Piłata. Jest napisane ' około godziny szóstej'. Polskie słowo
'około' może nam sugerować, że było to blisko godziny szóstej. Jednak słowo greckie
'pos' (4325) przetłumaczone  tu jako 'około' znaczy też:  'jakoś, może, w nadziei'.
Pozwala ono określić zdarzenie z dużą tolerancją czasu . Piszący nie był pewny,
czy to była akurat szósta godzina i dlatego użył słowa adekwatnego do swojej
niepewności, żeby nie wprowadzić nikogo w błąd.
Słowo to jest kilkakrotnie użyte w  Nowym Testamencie na określenie sytuacji
trudnych do jednoznacznego określenia ( tł. Grecko - polski NT ):
Dz.27,12  -  jakoś będą mogli przezimować
Rzym.1,10  -  czy jakoś już kiedykolwiek powiedzie mi się w woli Boga
Rzym.11,14  -  jakoś pobudziłbym do zazdrości me ciało i zbawiłbym niektórych z nich

Wniosek:
- Jezus został ukrzyżowany o trzeciej godzinie dnia, a informacja podana w J.19,14
  nie zaprzecza temu, podając godzinę z dużą tolerancją .




5. Nawrócenie Pawła - różnice w opisach słyszenia głosu Jezusa 
      ( Dz. 9,7 i 22,9 ) [4/47]


Św. Pawłowi, w drodze do Damaszku (gdzie  miał prześladować chrześcijan),
ukazał się Jezus. W Dziejach są dwa opisy tego zdarzenia, pozornie sprzeczne:

Dz. 9,3	 I stało się w czasie drogi, że gdy się zbliżał do Damaszku, olśniła go
         nagle światłość z nieba,
9,4	 a gdy padł na ziemię, usłyszał głos mówiący do niego: Saulu, Saulu,
         czemu mnie prześladujesz?
9,5	 I rzekł: Kto jesteś, Panie? A On: Ja jestem Jezus, którego ty
         prześladujesz;
9,6	 ale powstań i idź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić.
9,7	 A mężowie, którzy z nim byli w drodze, stanęli oniemiali, głos bowiem
         słyszeli, ale nikogo nie widzieli.

Dz. 22,9    A ci, którzy byli ze mną, światłość wprawdzie widzieli, ale głosu tego,
            który rozmawiał ze mną, nie słyszeli.


W pierwszym fragmencie  jest napisane, że ludzie którzy byli z Pawłem słyszeli głos,
a w drugim, że nie słyszeli. Różnica wynika z nieprecyzyjnego oddania znaczenia
słowa 'słyszeć'.Jest to greckie słowo 'akono'(189), które przybiera różne
znaczenia, w zależności od konstrukcji w zdaniu. W Dz.9,7  słowo 'słyszeli'
jest użyte z dopełniaczem (głos), a w Dz.22,9 z biernikiem ( głosu ).
Konstrukcja z dopełniaczem wyraża tylko, że coś jest słyszane. Natomiast
konstrukcja z biernikiem opisuje, że nie tylko ktoś coś słyszy, ale że słucha
ze zrozumieniem treści tego, co usłyszał.
Tak więc opisy nie są ze sobą sprzeczne; drugi fragment jest po prostu bardziej
precyzyjny, stwierdza że towarzysze Pawła nie słyszeli głosu w taki sposób,
żeby rozumieć to co było mówione.

Wniosek:
- różnica w opisach słyszenia głosu Jezusa wynika z nieprecyzyjnego oddania
  znaczenia słowa 'słyszeć'



6. Nietoperz jest ssakiem, a w Biblii jest określony jako ptak
      (3M.11,19, 5M.14,18,)


5M.14,11 Wszelkie ptactwo czyste będziecie jedli;
14,12	 ale z nich nie będziecie jedli orła, sępa górskiego, orła morskiego,
14,13	 kani, sokoła i sępa, według ich rodzaju,
14,18	 bociana, czapli według jej rodzaju, dudka i nietoperza.

W Starym Testamencie nietoperz jest wyliczany razem z ptakami, co nie zgadza się
z dzisiejszą systematyką świata żyjącego. Należy nadmienić, że każdy podział
bierze pod uwagę określone cechy. Inny jest podział Linneusza , inny Haeckla
(1866r.), Woese'a (1990r. ) czy obecnie dosyć popularny Cavaliera-Smitha,
który powstał w roku 1998.
W czasach starotestamentowych wymieniano nietoperza razem z ptakami gdyż brano
pod uwagę jego istotną cechę - latanie. Hebrajskie słowo 'haop'(6735)  - ptactwo
- oznacza wszystko co lata , co ma skrzydła, w tym ptaki, a nawet owady.
Tak więc, nie ma tu sprzeczności.


7. Różnice liczby opętanych, których uwolnił Jezus ( Mat.8-28 i Mar.5,1).


Mat. 8,28 A gdy przybył na drugą stronę, do krainy Gadareńczyków, zabiegli mu
          drogę dwaj opętani, wychodzący z grobów, bardzo groźni, tak iż nikt
          nie mógł przechodzić tą drogą.
8,29	 I poczęli krzyczeć tymi słowy: Cóż my mamy z tobą, Synu Boży?
         Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas?
8,30	 A opodal od nich była wielka trzoda pasących się świń.
8,31	 Tedy go demony prosiły, mówiąc: Jeśli nas wypędzasz, to poślij nas
         w tę trzodę świń.
8,32	 I rzekł im: Idźcie! A one wyszedłszy, weszły w świnie. I oto cała trzoda
         ruszyła pędem po urwisku do morza i zginęła w wodach.
8,33	 A pasterze uciekli i poszedłszy do miasta, opowiedzieli wszystko,
         także i to, co się stało z opętanymi.

Mar. 5,1 I przybyli na drugi brzeg morza, do krainy Gerazeńczyków.
5,2	 A gdy wychodził z łodzi, oto wybiegł z grobów naprzeciw niego opętany
         przez ducha nieczystego człowiek,
5,3	 który mieszkał w grobowcach, i nikt nie mógł go nawet łańcuchami związać,
5,4	 gdyż często, związany pętami i łańcuchami, zrywał łańcuchy i kruszył pęta,
         i nikt nie mógł go poskromić.
5,5	 I całymi dniami i nocami przebywał w grobowcach i na górach, krzyczał
         i tłukł się kamieniami.
5,6	 I ujrzawszy Jezusa z daleka, przybiegł i złożył mu pokłon.
5,7	 I wołając wielkim głosem, rzekł: Co ja mam z tobą, Jezusie, Synu Boga
         Najwyższego? Zaklinam cię na Boga, żebyś mię nie dręczył.
5,8	 Albowiem powiedział mu: Wyjdź, duchu nieczysty, z tego człowieka!
5,9	 I zapytał go: Jak ci na imię? Odpowiedział mu: Na imię mi Legion,
         gdyż jest nas wielu.
5,10	 I prosił go usilnie, aby ich nie wyganiał z tej krainy.
5,11	 A pasło się tam, u podnóża góry, duże stado świń.
5,12	 I prosiły go duchy, mówiąc: Poślij nas w te świnie, abyśmy w nie wejść
         mogli.
5,13	 I pozwolił im. Wtedy wyszły duchy nieczyste i weszły w świnie;
         i rzuciło się to stado ze stromego zbocza do morza, a było ich około
         dwóch tysięcy, i utonęło w morzu.
5,14	 A ci, którzy je paśli, uciekli i rozgłosili to w mieście i po wioskach;
         i zeszli się, aby zobaczyć, co się stało.
5,15	 I przyszli do Jezusa, i ujrzeli, że ten, który był opętany, siedział
         odziany i przy zdrowych zmysłach, ten, w którym był legion demonów;
         i zlękli się.
5,16	 A ci, którzy to widzieli, opowiedzieli im, co się stało z opętanym,
         i także o świniach.
5,17	 I poczęli go prosić, żeby usunął się z ich granic.
5,18	 A gdy wstępował do łodzi, prosił go ten, który był opętany, aby mógł
         pozostać przy nim.
5,19	 Lecz On nie zezwolił mu, ale mu rzekł: Idź do domu swego, do swoich,
         i oznajmij im, jak wielkie rzeczy Pan ci uczynił i jak się nad tobą
         zmiłował.
5,20	 Odszedł więc i począł opowiadać w Dziesięciogrodziu, jak wielkie rzeczy
         uczynił mu Jezus; a wszyscy się zdumiewali.
Opisy dotyczą na pewno tego samego wydarzenia. W Ew. Mateusza  jest jednak mowa
o dwóch opętanych a w Ew. Marka o jednym. Skąd się wzięła różnica?
Moim zdaniem różnica wynika z faktu, że każdy z opisujących zwracał uwagę na
inne okoliczności.
Daje się wyraźnie zauważyć, że pierwszy opis jest bardzo ogólny, pobieżny.
Informuje o ilości opętanych, prośbie demonów, wypędzeniu (w świnie) i reakcji
pasterzy. Nie wspomina, co się dalej działo z uwolnionymi. Historia jest opisana
przez jednego z naocznych świadków (prawdopodobnie apostoła Mateusza ), który
akurat przybył do tej krainy z Jezusem. Opis w Ewangelii Marka nie jest już
opisem ogólnym, wyraźnie skupia się na jednym opętanym.
Należy pamiętać, że Marek nie chodził z Jezusem, nie widział zdarzenia, a swoją
Ewangelię spisał na podstawie relacji świadków. Przy spisywaniu prawdopodobnie
uznał, że wzmianka o ilości opętanych jest mniej istotna niż opis szczegółowy
historii jednego z nich, o którym było dużo informacji, np. że wiązano
go łańcuchami a on zrywał je, potem że odziano goi że chciał iść z Jezusem.
Co się stało z drugim uwolnionym - nie wiadomo.
Obydwa opisy wzajemnie się uzupełniają. Podsumowując - było dwóch opętanych
i obydwaj zostali uwolnieni, ale tylko na jednego z nich zwrócono uwagę, i podano
więcej informacji.
Wniosek:
- różnice w opisach mogą wynikać ze zwracania uwagi na inne okoliczność zdarzenia,
  a obydwa opisy wzajemnie się uzupełniają.



8. Dlaczego Jezus nie otrzymał imienia Immanuel, jak było w proroctwie Izajasza?

Iz.7,14	 Dlatego sam Pan da wam znak: Oto panna pocznie i porodzi syna,
         i nazwie go imieniem Immanuel.
(hebr. oryg. - 'i nazwie imię jego Immanuel'

a/ pochodzenie i znaczenie imion
- imię Immanuel i Jezus, choć wg pisowni są inne,  mają ten sam sens
-  Immanuel  (6944) -  'Bóg jest z nami'. Jak podaje słownik, nazwa ta oznacza
   obietnicę wyzwolenia lub świętej wojny.  Proroctwo zgadza się z kontekstem
   wersetów, w jakich występuje, a dotyczyło obietnicy bezpośredniej pomocy Bożej.
- Jezus (2414) - grecka forma hebrajskiego imienia Jehoszua (3961),
  potem Jeuszua (3961) i Jozue (3549), znaczy 'Jahwe jest pomocą'.

b/ Bóg, za pośrednictwem anioła,  kazał nazwać dziecko imieniem Jezus
      i każdy Hebrajczyk wiedział, że to się zgadza z proroctwem Izajasza.
      Dla ewangelisty Mateusza było to jasne, skoro napisał:

Mat.1,21  A urodzi syna i nadasz mu imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój
          od grzechów jego.
1,22      A to wszystko się stało, aby się spełniło słowo Pańskie, wypowiedziane
          przez proroka:
1,23	  Oto panna pocznie i porodzi syna, i nadadzą mu imię Immanuel,
          co się wykłada: Bóg z nami.
I nigdy żaden uczony w Piśmie, nawet przeciwnik chrześcijaństwa, tego
nie podważał.

c/ Bóg nie mógł objawić wcześniej imienia Jezus, jakim zostanie nazwany Jego Syn,
   bo wtedy prawdopodobnie  doszłoby do nadużyć. Ludzie mogliby wziąć pragnienie
   swojego serca za nakaz Boży, i nadając dziecku imię Jezus - wskazywać,
   że jest tym wybranym. Dlatego dopiero anioł objawił Marii i Józefowi,
   że synowi  mają  nadać imię Jezus (Łuk.1,31)

d/ to, że imię Syna Bożego nie musiało być konkretnie Immanuel, a miało
   tylko odzwierciedlać znaczenie i sens, potwierdza inny werset. dot. imienia
   Syna Bożego:

Iz. 9,5	 Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie
         władza na jego ramieniu, i nazwą  go*: Cudowny Doradca, Bóg Mocny,
         Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju.
*( hebr. oryg. - 'i zostało nazwane imię jego'

W oryginale jest taka sama składnia jak w Iz.7,14.
Jak widzimy, Jezus mógł być nazwany wieloma imionami, co wyraźnie wskazuje
na fakt, że poprzez imię Immanuel Bogu chodziło o wskazanie, jakie Syn Boży ma
nieść przesłanie i jakie ma zadanie.

e/ nikt z ludzi nie znał konkretnego imienia, jakim będzie nazwany Syn Boga:

Przyp.30,4  Kto wstąpił na niebiosa i zstąpił? Kto zebrał wiatr w swoje
            dłonie? Kto owinął wody płaszczem? Kto stworzył wszystkie krańce
            ziemi? Jakie jest jego imię? Jakie jest imię jego syna? Czy wiesz?

Wniosek: Syn Boży nie musiał mieć na imię dosłownie 'Immanuel', lecz musiał
         mieć imię (znane wcześniej tylko Bogu), które niesie przesłanie,
         że Bóg nam pomaga (jest z nami) i jednocześnie określa misję
         Syna Bożego. Imię 'Jezus' spełnia te warunki.


Jak więc daje się zauważyć, w Biblii nie ma sprzeczności, a różnice w treści
są możliwe do wyjaśnienia.


Bibliografia ( dane w nawiasach kwadratowych oznaczają nr pozycji i stronę ):
1. Studio Biblijne 1.0 SE, wyd. Samson Digital System, 1998.
2. Grecko- polski Nowy Testament, ks. Remigiusz Popowski, Michał Wojciechowski,
   wyd. Vocatio, 1994
3. Hebrajsko-polski Stary Testament - Prorocy, opr. Anna Kuśmirek, red. nauk.
   ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski, wyd. Vocatio, 2008
4. Odpowiedzi na trudne pytania, Josh McDowell, Don Stewart,  wyd. TKECH, 1988
5. Droga sceptyka do Boga, Joe Musser, wyd, TKECH, 1988
6. Biblia z komentarzem Nowy Testament, wyd. LIFE, 1996
7. http://www.trinitarians.info/ateizm/art_413_Czy-Jezus-nie-byl-trzy-dni-i-noce
-w-grobie_.htm
8. http://www.czasdecyzji.pl/readarticle.php?article_id=10



Opracowano: 2012-05-24
Uzupełniono: 2013-04-15


kwiat13
mail2
KONTAKT