logo1a
STRONA GŁÓWNA CODZIENNOŚĆ JAK POZNALIŚMY BOGA PYTANIA RECENZJE LINKI
powrót RAZ ZBAWIONY, NA ZAWSZE ZBAWIONY - WIELKIE KŁAMSTWO.
podstrona
Wśród chrześcijan szerzy się pogląd, że gdy człowiek się nawróci i jest zbawiony,
to już nikt i nic nie jest w stanie tego zmienić. Oczywiście jest to pogląd
niezgodny z Biblią - to jeszcze jedno kłamstwo szatana, co postaram się wykazać
w niniejszym rozważaniu.

Rozważanie porusza następujące zagadnienia:
1. Co znaczy 'być zbawionym'?
2. Na czym polega pewność zbawienia?
3. Czy chrześcijanin może utracić zbawienie?
4. Fałszywe poglądy zwolenników nieutracalności zbawienia.


1. Co znaczy 'być zbawionym'?

Zbawienie - określane greckim słowem  'soteria' (4852) znaczy ocalenie,
wybawienie, zbawienie, wyzwolenie.
Zbawienie jest nierozerwalnie związane z nawróceniem. Nawrócenie ('metanoia', 3224)
oznacza zmianę myślenia, odwrócenie myślenia, pokutowanie, żałowanie.
W praktyce oznacza to, że z chwilą kiedy człowiek postanawia uwierzyć w Jezusa,
to zwraca swoje myśli ku Bogu, odwraca się od zła ku dobru.  Człowiek zaczyna
pokutować, czyli żałować za swoje grzechy, prosi Boga o wybaczenie i stara się
naprawić to, co zrobił złego. A Bóg mu wybacza każdy (nawet najgorszy) grzech.
Od tej chwili człowiek staje się chrześcijaninem, uczniem Jezusa  - jest zbawiony.
Zbawienie oznacza więc:
- wyzwolenie z niewoli szatana, 1Tes.5,5, Dz. 26,18 (człowiek nienawrócony jest
  po stronie zła),
- ocalenie od piekła,  2Kor.5,1 (z chwilą śmierci duch i dusza idą do nieba ),
- życie wieczne z Bogiem, 1 J.5,13, 1Tes.4,17 (całą wieczność przebywanie
  w obecności Boga),
- bycie chrześcijaninem, czyli uczniem Chrystusa, Dz.11,26.


2. Na czym polega pewność zbawienia?

Pewność zbawienia polega na tym, że prawdziwy chrześcijanin już nie jest po
stronie szatana, ale po stronie Boga, i będzie żyć wiecznie, od razu po śmierci
będzie w niebie, z Bogiem.
To nam zagwarantował Bóg w Biblii:

1J. 5,13    To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście
            wiedzieli, że macie żywot wieczny.

J.5,24	 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu,
         który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem,
         lecz przeszedł ze śmierci do żywota

J.6,47	 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto wierzy we mnie, ma żywot wieczny.

J.3,36       Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna,
             nie ujrzy żywota, lecz gniew   Boży ciąży na nim.

Tu nie jest napisane , że mamy nadzieję, że prawdopodobnie - tu jest jasno napisane
- mamy żywot wieczny. Mamy pewność!

Zaznaczyłem, że pewność zbawienia dotyczy tylko prawdziwych chrześcijan.
Jak widać w powyższych wersetach, podstawą zbawienia i życia wiecznego jest
wiara w Jezusa.
Wiara w Jezusa to nie tylko wiara w Jego istnienie, ale też posłuszeństwo Jego
słowu. Bez posłuszeństwa nie ma życia wiecznego.
Podstawą posłuszeństwa jest to, aby chrześcijanin nie trwał w grzechu - bo
grzesznik nie będzie miał życia wiecznego. Dlatego musimy starać się być czyści
przed Bogiem, a Bóg zrobi wszystko, aby nam w tym pomóc ( łącznie z karceniem ).
Taki stan czystości jest na pewno w chwili gdy się nawracamy, i jeśli człowiek
umarłby w tym momencie, to idzie do nieba, tak jak łotr na krzyżu (Łuk.23,43 ).
Jednak większość z nas żyje nadal, i tu dochodzimy do zagadnienia będącego głównym
tematem rozważania:


3. Czy chrześcijanin może utracić zbawienie?

Odpowiem od razu - Tak, gdy przestanie być chrześcijaninem.

Jak już wiemy chrześcijanin to uczeń Jezusa (Dz.11,26) czyli człowiek, który się
nawrócił i stara się naśladować Jezusa - wykonywać przykazania Boga. Pomaga w tym
Duch Święty, który zamieszkuje w każdym chrześcijaninie i którym jesteśmy
zapieczętowani:

1Kor. 3,16     Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży
               mieszka w was?

Ef. 1,13 	W nim i wy, którzy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię
                zbawienia waszego,
         	i uwierzyliście w niego, zostaliście zapieczętowani obiecanym
                Duchem Świętym,

Pomimo nawrócenia i szczerych chęci przestrzegania przykazań, nadal zdarza się
nam zgrzeszyć (choćby myślą). Dzieje się tak, bo nadal mamy ciało skażone
grzechem pierworodnym:

Gal.5,17   Gdyż ciało pożąda przeciwko Duchowi, a Duch przeciwko ciału,
           a te są sobie przeciwne, abyście nie czynili tego, co chcecie.

Żaden prawdziwych chrześcijanin nie będzie trwał w grzechu, bo kocha Jezusa,
i będzie walczył z grzechem dotąd, aż przestanie grzeszyć. Bóg nas naprawdę kocha,
i pomaga w tej walce, m.in. poprzez:
- wyrzuty sumienia (Rz.2,15)
- Słowo z Biblii (1Tym.3,16)
- innych ludzi (Mat.18,5, Jak.5,19)
- karcenie (Hebr.12,6)
Jednak każdy z nas ma wolną wolę, i pomimo bycia chrześcijaninem - może wybrać zło.
Zwolennicy doktryny nieutracanego zbawienia twierdzą, że to niemożliwe, bo Bóg na
to nie pozwoli. I gdy raz człowiek stał się chrześcijaninem, to już nic tego
nie zmieni.I tu się mylą. W Biblii mamy dużo informacji o tym, że zbawienie
można utracić.
Bycie chrześcijaninem nie czyni z nas robotów, automatycznie wykonujących przykazania.
Cały czas Bóg daje nam wolność podejmowania decyzji, bo chce abyśmy je podejmowali
świadomie, bez przymusu, z chęci posłuszeństwa Jego Słowu. Najlepiej gdyby nasze
posłuszeństwo wynikało z miłości do Boga, a nie tylko z bojaźni przed karą,
czy innych pobudek. Jednak w sumie liczy się efekt końcowy, czyli niegrzeszenie.
W Biblii jest bardzo dużo informacji o tym, że zbawienie można utracić.
Było to jasne dla ówczesnych chrześcijan, i słusznie podawane jako ostrzeżenie:

Hebr.6,4   Jest bowiem rzeczą niemożliwą, żeby tych - którzy raz zostali
           oświeceni i zakosztowali daru niebiańskiego, i stali się uczestnikami
           Ducha Świętego,
6,5	   i zakosztowali Słowa Bożego, że jest dobre oraz cudownych mocy
           wieku przyszłego -
6,6	   gdy odpadli, powtórnie odnowić i przywieść do pokuty, ponieważ oni
           sami ponownie krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na urągowisko.

Jest tu wyraźnie mowa o chrześcijanach, którzy nimi przestali być ( odpadli ).
I podobny fragment:

Hebr.3,6   lecz Chrystus jako syn był ponad domem jego; a domem jego
           my jesteśmy, jeśli tylko aż do końca zachowamy niewzruszenie ufność
           i chwalebną nadzieję.
3,12	 Baczcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was złego, niewierzącego
         serca, które by odpadło od Boga żywego,
3,13	 ale napominajcie jedni drugich każdego dnia, dopóki trwa to, co się
         nazywa "dzisiaj", aby nikt z was nie popadł w zatwardziałość przez
         oszustwo grzechu.
3,14	 Staliśmy się bowiem współuczestnikami Chrystusa, jeśli tylko aż do końca
         zachowamy niewzruszenie ufność, jaką mieliśmy na początku.

Następny bardzo istotny fragment mówi wyraźnie, że jeżeli chrześcijanin będzie
trwał w grzechu, to staje się przeciwnikiem Boga, i czeka go piekło:

Hebr.10,23   trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo wierny
             jest Ten, który dał obietnicę;
10,24	 i baczmy jedni na drugich w celu pobudzenia się do miłości
         i dobrych uczynków,
10,25	 nie opuszczając wspólnych zebrań naszych, jak to jest u niektórych
         w zwyczaju, lecz dodając sobie otuchy, a to tym bardziej, im lepiej
         widzicie, że się ten dzień przybliża.
10,26	 Bo jeśli otrzymawszy poznanie prawdy, rozmyślnie grzeszymy,
         nie ma już dla nas ofiary za grzechy,
10,27	 lecz tylko straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawi przeciwników.

Nawet chrześcijanin może popełnić grzech śmiertelny, i utracić zbawienie
( np. grzech przeciwko Duchowi Świętemu ), i żadna modlitwa tego stanu już
nie zmieni:

1J. 5,16      Jeżeli ktoś widzi, że brat jego popełnia grzech, lecz nie śmiertelny,
              niech się modli, a Bóg da mu żywot, to jest tym, którzy nie popełniają
              grzechu śmiertelnego
              Wszak jest grzech śmiertelny; nie o takim mówię, żeby się modlić.

Łuk. 12,9     Kto zaś zaprze się mnie przed ludźmi, tego i Ja się zaprę przed
              aniołami Bożymi.
12,10	      Każdemu, kto powie słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie
              odpuszczone; lecz kto by bluźnił przeciwko Duchowi Świętemu,
              temu nie będzie odpuszczone.

Chrześcijanin będąc posłusznym Bogu, jest sprawiedliwy ( prawy ), ale jeżeli
nie wytrwa w wierze - utraci zbawienie ( zginie ):

Hebr.10,35	 Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę.
10,36	 Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą,
         dostąpili tego, co obiecał.
10,37	 Bo jeszcze tylko mała chwila, a przyjdzie Ten, który ma przyjść,
         i nie będzie zwlekał;
10,38	 a sprawiedliwy mój z wiary żyć będzie; lecz jeśli się cofnie, nie będzie
         dusza moja miała w nim upodobania.
10,39	 Lecz my nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych,
         którzy wierzą i zachowują duszę.
- cofać się ( gr. 'ipostello', 5141), wycofywać się ze strachu , lękać się

Ezech. 33,12	 A ty, synu człowieczy, mów do swoich rodaków: Sprawiedliwość
                 nie uratuje sprawiedliwego, gdy popełnia występek, a bezbożność
                 nie doprowadzi bezbożnego do upadku, gdy się odwróci od swojej
                 bezbożności. Lecz i sprawiedliwy nie może żyć, gdy grzeszy.
33,13	 	Gdy mówię do sprawiedliwego: Na pewno będziesz żył, a on,
                polegając na swojej sprawiedliwości, popełni występek,
                wtedy nie będzie się pamiętało wszystkich jego sprawiedliwych
                uczynków, lecz umrze z powodu występku, który popełnił.
33,18	 	Jeżeli sprawiedliwy odwróci się od swojej sprawiedliwości
                i popełni występek, umrze z powodu niego.

Pan Jezus nas uprzedził, że będzie trudno wytrwać w wierze z powodu różnych
prześladowań , ale musimy wytrwać, bo inaczej - utracimy zbawienie:

Mat.10,22    I będziecie w nienawiści u wszystkich dla imienia mego,
             ale kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Mat.24,9     Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie
             narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego.
24,10	 I wówczas wielu się zgorszy i nawzajem wydawać się będą,
         i nawzajem nienawidzić.
24,11	 I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu.
24,12	 A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie.
24,13	 A kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Mar.13,13   I będziecie w nienawiści u wszystkich dla imienia mego; ale
            kto wytrwa do końca, będzie zbawiony.

Ostrzeżenia przed utratą zbawienia mobilizowały do posłuszeństwa, w tym do
odrzucenia grzechów. Część chrześcijan, z różnych powodów, nie chciała się
podporządkować Jezusowi i dlatego odchodzili od Boga (przestali być uczniami Jesusa):

Dz. 21,16      Towarzyszyli nam też niektórzy uczniowie z Cezarei, prowadząc nas
               do niejakiego Mnazona z Cypru, dawnego ucznia, abyśmy się u
               niego zatrzymali.

Cały Kościół dbał o zachowanie czystości braci i sióstr, poprzez zachęcanie,
napominanie i karcenie. Zawsze odbywało się to dla dobra człowieka, aby wrócił
do Boga:

1Tym.1,18   Ten nakaz daję ci, synu Tymoteuszu, abyś według dawnych głoszonych
            o tobie przepowiedni staczał zgodnie z nimi dobry bój
1,19	 zachowując wiarę i dobre sumienie, które pewni ludzie odrzucili
         i stali się rozbitkami w wierze;
1,20	 do nich należą Himeneusz i Aleksander, których oddałem szatanowi,
         aby zostali pouczeni, że nie wolno bluźnić.

1Kor. 5,1	Słyszy się powszechnie o wszeteczeństwie między wami i to takim
                wszeteczeństwie, jakiego nie ma nawet między poganami, mianowicie,
                że ktoś żyje z żoną ojca swego.
5,4	 Gdy się zgromadzicie w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa,
         wy i duch mój z mocą Pana naszego, Jezusa,
5,5	 oddajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, aby duch był zbawiony
         w dzień Pański.
5,11	 Lecz teraz napisałem wam, abyście nie przestawali z tym, który się mieni
         bratem, a jest wszetecznikiem lub chciwcem, lub bałwochwalcą,
         lub oszczercą, lub pijakiem, lub grabieżcą, żebyście z takim nawet
         nie jadali.
5,12	 Bo czy to moja rzecz sądzić tych, którzy są poza zborem? Czy to nie wasza
         rzecz sądzić raczej tych, którzy są w zborze?
5,13	 Tych tedy, którzy są poza nami, Bóg sądzić będzie. Usuńcie tego, który
         jest zły, spośród siebie.
-zatracenie ciała ( gr. olethros, 3514) także znaczy: zagłada, śmierć, ruina,
 zniszczenie

Zwolennicy błędnej doktryny ' raz zbawiony - na zawsze zbawiony' wykorzystują
ten ostatni fragment aby wykazać, że mimo życia w grzechu ( zatracenie,
zagłada ciała), i tak duch będzie zbawiony. Oczywiście jest to błąd, bo z całego
fragmentu wynika, że człowieka trwającego w grzechu usuwano z Kościoła potępiając
jego grzech, aby opamiętał się, i wrócił do Boga. Takie zrozumienie potwierdza
poniższy fragment:

2Kor.2,5      Jeśli tedy ktoś zasmucił, to nie mnie zasmucił, lecz poniekąd -
              by nie powiedzieć za wiele - was wszystkich.
2,6	 Takiemu wystarczy ta kara, jaka została nałożona przez większość,
2,7	 tak, że przeciwnie, wy raczej powinniście przebaczyć mu i dodać otuchy,
         aby go przypadkiem nadmiar smutku nie pochłonął.
2,8	 Dlatego proszę was, abyście postanowili okazać mu miłość.
2,9	 Po to zresztą i pisałem, aby was wypróbować, czy we wszystkim jesteście
         posłuszni.
2,10	 Komu zaś wy coś przebaczacie, temu i ja; gdyż i ja, jeżeli w ogóle miałem
         coś do przebaczenia, przebaczyłem ze względu na was w obliczu Chrystusa,

Kara nałożona przez Kościół powodowała, że grzesznik bardzo żałował, i wracał
do Boga i do zboru.


4. Fałszywe poglądy zwolenników nieutracalności zbawienia.

Podstawowe założenia fałszywej doktryny są następujące:
- gdy człowiek się nawróci, to jest zbawiony na zawsze, i nic nie jest w stanie
  tego zmienić( nawet jeśli z wyboru trwa w grzechu, lub odejdzie od Boga )
- gdy człowiek trwa w grzechu,  to znaczy że nigdy się nie nawrócił.

Jak wykazały wcześniejsze rozważania, są to założenie nieprawdziwe.
Ich zwolennicy podkreślają , że nic i nikt nie jest w stanie oddzielić chrześcijan
od Boga. Jednak zapominają o najważniejszym, że chrześcijanin cały czas ma
wolność wyboru, i sam się może oddzielić od Boga, zaprzeć się Go.
Cytowałem wyżej  jednoznaczne przypadki dotyczące chrześcijan, którzy odeszli
od Boga, głównie z powodu grzechu. Taki człowiek przestaje być chrześcijaninem
i gdyby umarł w taki stanie, to znajdzie się w piekle.
Zwolennicy nieutracalności zbawienia powołują się na kilka wersetów, które mają
uzasadniać ich poglądy, ale nie biorą pod uwagę wspomnianego faktu,
że chrześcijanin sam może odejść od Boga. Podstawowy werset to:

Rz. 8,38   Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie,
           ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce,
8,39	 ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas
         odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

Miłość Boga polega na tym, że kocha on każdego człowieka bez względu na poglądy
czy tryb życia. Bóg tak umiłował świat, że dał nam Jezusa, aby każdy kto w Niego
wierzy nie zginał, ale miał życie wieczne. Ale Bóg nie kocha grzechu.
Jeżeli chrześcijanin wybiera grzech, Bóg nie oddziela go od swojej miłości,
nadal kocha. Jednak chrześcijanin sam siebie pozbawia przywilejów płynących
z tej miłości - sam oddziela się od Boga. Przestaje kochać Boga, i skazuje sam
siebie na potępienie. Traci zbawienie. Takie są Boże reguły.
Czy my nie kochamy swoich dzieci, nawet gdyby prowadziły życie w grzechu, i nie
były nam posłuszne? Nadal są naszymi dziećmi, i nic nie jest w stanie ich
odłączyć od naszej miłości. Jednak dzieci te poniosą konsekwencje wyboru zła -
miłość ich nie uratuje.
Ktoś może powiedzieć, że Bóg ma moc ustrzec nas od tych konsekwencji. Tak, tyle
że Bóg szanuje naszą wolność wyboru, i nie zmusza nas na siłę do kochania Go.
Wybierając życie w grzechu, automatycznie odchodzisz od Boga - tracisz zbawienie.
Nie ma innej alternatywy.
Następny werset:

J.10,27	 Owce moje głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną.
10,28	 I Ja daję im żywot wieczny, i nie giną na wieki, i nikt nie wydrze
         ich z ręki mojej.
10,29	 Ojciec mój, który mi je dał, jest większy nad wszystkich i nikt nie
         może wydrzeć ich z ręki Ojca.

Nikt nas nie wydrze z ręki Jezusa, ale sami możemy tą rękę puścić, jeśli nie
będziemy szli za Jezusem. Ten warunek jest wyraźnie wspomniany w wersecie J.10,27
- musisz słuchać głosu Boga i iść za Nim, inaczej się odłączysz i zginiesz.

Już za czasów apostołów szerzyły się różne złe doktryny, w tym podobna do wyżej
omówionej.
Działali tzw. 'nikolaici' których poglądy potępił sam Jezus:
Obj. 2,6       Na swoją obronę masz to, że nienawidzisz uczynków nikolaitów,
               których i ja nienawidzę.
2,15	       Tak i ty masz u siebie takich, którzy również trzymają się nauki
               nikolaitów.
2,16	       Upamiętaj się więc; a jeżeli nie, przyjdę do ciebie wkrótce
               i będę z nimi walczył mieczem ust moich.

Nikolaici twierdzili, że nie ma znaczenia to co robisz w ciele, dopóki duch jest
uświęcony przez Boga. Nauczali że jeśli zbawienie jest z łaski, to dzięki tej
łasce możemy żyć w grzechu! Zaprzeczali tym samym posłuszeństwu.
Jak widzimy, podobne oszustwa szerzą się nadal.


5. Podsumowanie

Na podstawie całej Biblii można stwierdzić, że:
- doktryna ' raz zbawiony - na zawsze zbawiony' jest niezgodna z Biblią
- chrześcijanin może utracić zbawienie jeśli odejdzie od Boga, bo wtedy przestaje
  być chrześcijaninem
- Bóg nas kocha, i pomaga wytrwać w wierze, ale nie zmusza nikogo do wiary.

Fałszywa doktryna 'raz zbawiony - na zawsze zbawiony' czyni wiele zła. Nie dość,
że jej głosiciele sami mogą znaleźć się w piekle, to i innych prowadzą na zagładę,
poprzez usypianie czujności. Jest to jeszcze jedno oszustwo szatana.


Bibliografia ( liczby przy greckich słowach to pozycja w słowniku ):
1. Studio Biblijne 1.0 SE, wyd. Samson Digital System, 1998
2. Grecko- polski Nowy Testament, ks. Remigiusz Popowski, Michał Wojciechowski,
   wyd. Vocatio, 1994
3. Wielki słownik grecko-polski Nowego Testamentu, ks. Remigiusz Popowski
    wyd. Vocatio, 2006
4. Hebrajsko-polski Stary Testament - Prorocy, opr. Anna Kuśmirek, red. nauk.
   ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski, wyd. Vocatio, 2008

Rozważanie powiązane z powyższym tematem:
- Czy chrześcijanin może być opętany, mieć demona?   --->
Opracowano: 2012-03-07
biblia2
mail2
KONTAKT