logo1a
STRONA GŁÓWNA CODZIENNOŚĆ JAK POZNALIŚMY BOGA PYTANIA RECENZJE LINKI
powrót UZDRAWIANIE. podstrona
Chrześcijanie mają różne poglądy na temat chorowania i uzdrawiania. Zdarzają się
nawet tak skrajne teorie, że prawdziwy chrześcijanin nigdy nie choruje.
Te i podobne poglądy mogą wyrządzić dużo szkody, dlatego warto wiedzieć,
co na ten temat mówi Bóg i opierać się na Jego Słowie.
Zagadnienia, które uwzględniłem w rozważaniu:

I.   Geneza choroby
1. Co to jest choroba i od  kiedy ludzie zaczęli chorować?
2. Jakie są przyczyny chorób?
3. Dlaczego chrześcijanie chorują?
II.  Kto powoduje choroby - Bóg czy szatan?
III. Kto uzdrawia, Bóg, człowiek, czy szatan?
1. Kiedy uzdrawia Bóg?
2. Kiedy uzdrawia człowiek?
3. Kiedy uzdrawia szatan?
IV.  Zasady i metody Bożego uzdrawiania.
1. Czy Bóg uzdrawia za każdym razem?
2. Boże odpowiedzi na chorobę.
3. Czynniki sprzyjające uzdrowieniu.
V. Podsumowanie



I. Geneza choroby


1. Co to jest choroba i od  kiedy ludzie zaczęli chorować?

Choroba  według współczesnej definicji, to zaburzenie funkcji lub uszkodzeniu
struktury organizmu (6). O zaistnieniu choroby mówimy, gdy działanie czynnika
chorobotwórczego wywołuje niepożądane objawy, różniące się od czynności zdrowego
organizmu.
Choroba może dotknąć całego człowieka tzn. jego ciało oraz ducha i duszę
Ważna uwaga - Bóg nie stworzył chorób, gdyż stworzył świat jako bardzo dobry:

1M.1,31	 I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre.
         I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień szósty.

Należy tu koniecznie nadmienić, że wszystko jest pod Bożą kontrolą - On więc wie
o każdej chorobie, niezależnie od jej przyczyny.
Choroba sama w sobie nie jest dobra, choć czasami może przynieść pozytywne skutki.
Wszelkie choroby zaczęły się od chwili, gdy nasi przodkowie, Ewa i Adam,
popełnili pierwszy grzech, czyli złamali zakaz Boży. Po raz pierwszy ich
doskonałe ciało, duch i dusza zostały skażone.  Człowiek przestał funkcjonować
prawidłowo. Pojawił się lęk przed Bogiem, negatywne myśli, wstyd i cierpienie.

1M.3,10	 A on odpowiedział: Usłyszałem szelest twój w ogrodzie i zląkłem się,
         gdyż jestem nagi, dlatego skryłem się.
3,11	 Wtedy rzekł Bóg: Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy jadłeś
         z drzewa, z którego zakazałem ci jeść?
3,12	 Na to rzekł Adam: Kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi
         z tego drzewa i jadłem.

3,16	Do kobiety zaś rzekł: Pomnożę dolegliwości brzemienności twojej, w bólach
        będziesz rodziła dzieci, mimo to ku mężowi twemu pociągać cię będą
        pragnienia twoje, on zaś będzie panował nad tobą.
3,17	A do Adama rzekł: Ponieważ usłuchałeś głosu żony swojej i jadłeś
        z drzewa, z którego ci zabroniłem, mówiąc: Nie wolno ci jeść z niego,
        przeklęta niech będzie ziemia z powodu ciebie! W mozole żywić się
        będziesz z niej po wszystkie dni życia swego!
3,18	Ciernie i osty rodzić ci będzie i żywić się będziesz zielem polnym.
3,19	W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, z której
        zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz.

Konsekwencje grzechu Adama i Ewy spadły na wszystkich ludzi (zob. rozważanie:
"Grzech pierworodny i jego konsekwencje…"), a także na środowisko naturalne,
w którym żyjemy.

1M. 6,11     Ale ziemia była skażona w oczach Boga i pełna nieprawości.
6,12	     I spojrzał Bóg na ziemię, a oto była skażona, gdyż wszelkie ciało
             skaziło drogę swoją na ziemi.

Od tamtej chwili każdy z nas jest podatny na choroby.



2. Jakie są przyczyny chorób?

Poznanie przyczyny powstania choroby jest ważne aby wiedzieć, jak ją leczyć oraz
aby ponownie nie zachorować. Nie znam przypadku, żeby choroba pojawiła się sama
z siebie, choć pozornie może tak to wyglądać. Nie zawsze możemy stwierdzić
dlaczego zachorowaliśmy, gdyż nie jesteśmy w stanie poznać wszystkich czynników.
Zaniedbania w sferze środowiska naturalnego, ciała czy ducha mogą skutkować
chorobą, choć niekoniecznie od razu. Nawet nieprzestrzeganie higieny przez
jedną osobę może spowodować  zarażenie chorobą zakaźną, która rozszerzy się
na innych i spowoduje epidemię. A zwykły ból głowy czy skaleczenie może być
skutkiem braku dbałości o własne ciało i psychikę.
Na podstawie Biblii stwierdziłem, że mamy dwie przyczyny chorób:


a/ grzech człowieka (świadomy lub nieświadomy)

Nieprzestrzeganie przykazań Bożych może skutkować chorobą samego grzeszącego,
jego rodziny lub innych osób, nawet jeśli nie grzeszy świadomie. Bóg zawsze
ocenia na ile świadomie ktoś popełnia zło, a od tego zależą konsekwencje:

J.5,5	 A był tam pewien człowiek, który chorował od trzydziestu ośmiu lat.
5,14	 Później spotkał go Jezus w świątyni i rzekł do niego:
         Oto wyzdrowiałeś; już nigdy nie grzesz, aby ci się coś gorszego
         nie stało

2Sam.12,9    Dlaczego więc wzgardziłeś słowem Pana, popełniając zło w oczach
             jego?
             Uriasza Chetejczyka zabiłeś mieczem, jego żonę wziąłeś sobie
             za żonę, jego zaś zabiłeś mieczem Ammonitów.
12,14	     Ponieważ jednak czynem tym zbezcześciłeś Pana, przeto syn, który
             ci się urodził, musi umrzeć.
12,15	     Potem Natan poszedł do swojego domu. Pan zaś ugodził dziecię,
             które żona Uriasza urodziła Dawidowi, i ono zachorowało.

2M. 9,7      Faraon kazał to zbadać, a oto z bydła Izraelitów nie zginęło nic.
             Lecz serce faraona pozostało nieczułe i nie wypuścił ludu.
9,8          Potem rzekł Pan do Mojżesza i do Aarona: Weźcie pełne garście sadzy
             z pieca i niech Mojżesz rozrzuci ją ku niebu na oczach faraona,
9,9          a ona zamieni się nad całą ziemią egipską w pył, który wywoła na
             ludziach i na bydle w całej ziemi egipskiej, wrzody i pryszcze.
9,10         Wzięli więc sadzy z pieca i stanęli przed faraonem, a Mojżesz
             rzucił ją ku niebu.
             I powstały na ludziach i na bydle wrzody i pryszcze.

1M.20,17     I modlił się Abraham do Boga, a Bóg uzdrowił Abimelecha i żonę jego,
             i niewolnice jego, tak że znowu mogły rodzić,
20,18	     gdyż Pan zamknął każde łono w domu Abimelecha z powodu Sary,
             żony Abrahama.

Dlatego wszyscy ludzie (nie tylko chrześcijanie) powinni starać się przestrzegać
przykazań Bożych w tym dbać o swoje ciało, o dobro bliźnich oraz o środowisko
naturalne:

1Kor. 3,16      Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży
                mieszka w was?
3,17	 	Jeśli ktoś niszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Bóg, albowiem
                świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście.

Ef.55,29	Albowiem nikt nigdy ciała swego nie miał w nienawiści, ale je
                żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus Kościół,
5,30	 	gdyż członkami ciała jego jesteśmy.

Ap.11,18	i popadły w gniew narody, lecz i twój gniew rozgorzał, i nastał
                czas sądu nad umarłymi, i oddawanie zapłaty sługom twoim
                prorokom i świętym, i tym, którzy się boją imienia twego, małym
                i wielkim, oraz wytracenia tych, którzy niszczą ziemię.

Nie oznacza to, że skutkiem każdego grzechu jest choroba - mogą być inne
zdarzenia np. utrata majątku i życia (Haman, Est.8,7) czy stanowiska
(Nebukadnesar, Dan.4,28).


b/ plan Boży, dla dobra ludzi, na świadectwo

Niektóre choroby nie są spowodowane grzechem, lecz realizacją planu Bożego np.
w celu okazania Jego potęgi i mocy. Bóg nie dopuszcza choroby ot tak sobie,
bez powodu.  Jego działania są doskonałe, choć jako ludzie nie zawsze możemy
to zrozumieć. Takim znanym przykładem jest uzdrowienie ślepego od urodzenia:

J.9,1	 A przechodząc, ujrzał człowieka ślepego od urodzenia.
9,2	 I zapytali go uczniowie jego, mówiąc: Mistrzu, kto zgrzeszył, on czy
         rodzice jego, że się ślepym urodził?
9,3	 Odpowiedział Jezus: Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, lecz aby
         się na nim objawiły dzieła Boże.
…	
9,6	 Po tych słowach splunął na ziemię i ze śliny uczynił błoto, i to błoto
         nałożył na oczy ślepego.
9,7	 I rzekł do niego: Idź i obmyj się w sadzawce Syloe (to znaczy Posłany).
         Odszedł tedy i obmył się, i wrócił z odzyskanym wzrokiem.

Pan Jezus stwierdził wyraźnie, że ta choroba nie była skutkiem grzechu, ale aby
był przykładem działania Boga, okazania Jego mocy.
Św. Paweł też nie zachorował z powodu grzechu, ale poprzez chorobę ciała Bóg
zabezpieczył go przed pychą, która mogłaby spowodować upadek:

2Kor. 12,7   Bym się więc z nadzwyczajności objawień zbytnio nie wynosił, wbity
             został cierń w ciało moje, jakby posłaniec szatana, by mnie
             policzkował, abym się zbytnio nie wynosił.
12,8	     W tej sprawie trzy razy prosiłem Pana, by on odstąpił ode mnie.
12,9	     Lecz powiedział do mnie: Dosyć masz, gdy masz łaskę moją, albowiem
             pełnia mej mocy okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić
             się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa.

Bóg koryguje w miarę potrzeby zachowanie człowieka, pomaga wytrwać w wierze
lub tą wiarę wzmocnić.
Oczywiście te przyczyny chorób mogą być ze sobą powiązane. Choroba spowodowana
grzechem człowieka może być wykorzystana przez Boga dla realizacji Jego planu
cudownego uzdrowienia, czy ku upamiętaniu i przestrodze, jak np. chwilowa
choroba Miriam:

3M. 12,10      A zaledwie ustąpił obłok znad namiotu, oto Miriam okryła się
               trądem jak śniegiem, i gdy Aaron zwrócił się ku Miriam, oto była
               ona trędowata.
12,11	       I rzekł Aaron do Mojżesza: Ach, panie mój, nie poczytaj nam za
               grzech tego, cośmy w głupocie swojej popełnili i ściągnęli na
               siebie winę.
12,12	       Niechaj ona nie będzie jak płód poroniony, który od razu przy
               swoim wyjściu z łona matki swojej ma na pół zżarte ciało.
12,13	       Mojżesz wołał do Pana, mówiąc: O Boże, proszę, uzdrów ją!
12,14	       I rzekł Pan do Mojżesza: Gdyby jej ojciec plunął jej w twarz,
               czyż nie musiałaby się wstydzić przez siedem dni? Niech będzie
               przez siedem dni wyłączona z obozu, a potem niech wróci.

Warto pytać Boga , co było przyczyną choroby, aby wyciągnąć wnioski



3.  Dlaczego chrześcijanie chorują?

Z chwilą nawrócenia Bóg zmienia ducha i duszę człowieka, ale nie ciało.
Stajemy się nowym stworzeniem, jednak ciało nadal mamy nadal to samo.
Dlatego chrześcijanie są podatni na choroby, choć na pewno mogą chorować mniej
niż ludzie nie nawróceni. Dlaczego mniej? Bo zmienia się nasz status przed
Bogiem - mamy większe błogosławieństwo niż inni ludzie. Znamy reguły Boże,
Jego obietnice i możemy świadomie się na nie powoływać i ich przestrzegać:

2M.23,25   Służcie Panu, Bogu waszemu, a On pobłogosławi chleb twój i wodę
              twoją. Oddalę też choroby spośród ciebie.

5M.28,1	      Jeżeli zaś usłuchasz głosu Pana, Boga twego, i będziesz pilnie
              spełniał wszystkie jego przykazania, które ja ci dziś nadaję,
              to Pan, Bóg twój, wywyższy cię ponad wszystkie narody ziemi.
28,2	      I spłyną na ciebie, i dosięgną cię wszystkie te błogosławieństwa,
              jeżeli usłuchasz głosu Pana, Boga twego.
28,15	      Lecz jeżeli nie usłuchasz głosu Pana, Boga twego, i nie będziesz
              pilnie spełniał wszystkich jego przykazań i ustaw jego, które ja
              ci dziś nadaję, to przyjdą na cię te wszystkie przekleństwa
              i dosięgną cię.
28,22	      Uderzy cię Pan suchotami, zimnicą, gorączką, zapaleniem, posuchą,
              śniecią i rdzą zbożową i będą cię gnębić, aż zginiesz…
28,27	      Dotknie cię Pan wrzodem egipskim, guzami odbytnicy, świerzbem
              i liszajem, z których nie będziesz mógł się wyleczyć.
28,28	      Porazi cię Pan obłędem i ślepotą, i przytępieniem umysłu,

Bóg ustanowił proste reguły - wybierasz posłuszeństwo, masz błogosławieństwo,
wybierasz zło - masz problemy.
Czy to znacz, że mamy żyć w stresie i strachu, że jak tylko zgrzeszymy to
spadnie od razu na nas choroba?  Na pewno nie! Bóg jako kochający Ojciec stara
się prostować nasze myśli i ostrzegać, abyśmy nie czynili zła. Mówi do nas przez
Biblię, sumienie, sny, ludzi czy okoliczności.  Jeśli usłuchamy, to konsekwencji
możemy uniknąć.
I nie mają racji ci, co twierdzą, że chrześcijanie nigdy nie chorują - mamy na
to przykłady z życia i z Biblii:

2Tym.4,20    Erast pozostał w Koryncie, a chorego Trofima zostawiłem w Milecie.

1Tym.5,23    Samej wody już nie pij, ale używaj po trosze wina ze względu na
             twój żołądek i częste twoje niedomagania.	 ( dot. Tymoteusza)

Flp.2,25     Uznałem jednak za rzecz konieczną posłać do was Epafrodyta, brata,
             współpracownika i współbojownika mego, a waszego wysłannika
             i sługę w potrzebie mojej,
2,26	     bo zaiste tęsknił do was wszystkich i bardzo się smucił, dlatego
             że słyszeliście, iż zachorował.
2,27	     Bo rzeczywiście chorował tak, że był bliski śmierci; ale Bóg
             zmiłował się nad nim, a nie tylko nad nim, lecz i nade mną, abym
             nie miał smutku za smutkiem.

Jak.5,14     Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się
             modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim.

Gal.4,13     wiecie przecież, że z powodu choroby ciała zwiastowałem wam za
             pierwszym razem ewangelię 			 ( dot. św. Pawła )

Tak więc chrześcijanie chorują z takich samych powodów, co inni ludzie, choć
mogą chorować mniej, znając i stosując w praktyce Słowo Boże.



II. Kto powoduje choroby - Bóg czy szatan?

Wiemy już, jakie są przyczyny chorób. Czasami trudno jest uwierzyć, że kochający
Bóg może dotknąć kogoś chorobą. Należy jednak pamiętać, że Bóg jako dobry
Ojciec, jest zarówno kochający, jak i sprawiedliwy.
Bóg nigdy nie czyni zła, choć po ludzku może coś wydawać się złem.
Stwórca ustanowił przykazania i zasady, które dla dobra ludzi powinny być
przestrzegane. Są one opisane w Biblii i każdy może się z nimi zapoznać.
Człowiek zawsze ma wolność wyboru - być posłusznym Bogu, czy nie. Jednak
nie stosowanie się do Bożych zasad pociąga za sobą określone konsekwencje, także
w postaci chorób.
Tu dochodzimy do pytania - czy to Bóg powoduje choroby, czy szatan?
Bóg może zesłać choroby:

1M.12,17        Lecz Pan dotknął faraona i jego dom ciężkimi plagami z powodu
                Saraj, żony Abrama.

1Kron. 21,14	Zesłał tedy Pan na Izraela zarazę, od której padło z Izraela
                siedemdziesiąt tysięcy mężów.
21,15	 	I wysłał Bóg anioła do Jeruzalemu, aby w niej szerzył zagładę;
                lecz gdy szerzył zagładę, wejrzał Pan i ulitował się nad
                nieszczęściem, rzekł więc do anioła szerzącego zagładę: Dość
                na teraz; powstrzymaj swoją rękę! Anioł zaś stał wtedy przy
                klepisku Ornana, Jebuzejczyka.
21,16		A gdy Dawid podniósł swoje oczy, ujrzał anioła Pańskiego
                stojącego między ziemią a niebem z mieczem wydobytym w jego ręce
                wyciągniętej nad Jeruzalem. I padli Dawid oraz starsi odziani
                w wory pokutne na swoje twarze.

ale może też zezwolić szatanowi na dotknięcie kogoś chorobą:

Hioba 2,6	Na to rzekł Pan do szatana: Oto jest w twojej mocy, tylko jego
                życie zachowaj.
2,7		I odszedł szatan sprzed oblicza Pana, i dotknął Joba złośliwymi
                wrzodami od stóp aż do głowy.

Łuk. 13,11	A oto była tam kobieta, od osiemnastu lat cierpiąca, pochylona
                tak, że zupełnie nie mogła się wyprostować.
13,12	 	A Jezus, ujrzawszy ją, przywołał ją i rzekł do niej: Kobieto,
                uwolniona jesteś od choroby swojej…
13,16		A czy tej córki Abrahama, którą szatan związał już od osiemnastu
                lat, nie należało rozwiązać od tych pęt w dniu sabatu?

Należy pamiętać, że szatan nie może działać bez zgodny Boga. To Bóg decyduje,
na ile szatan może sobie pozwolić.
Tak więc sam czynnik powodujący choroby ( działanie człowieka, zwierząt,
sił przyrody itp.) to już tylko wynik Bożego postanowienia.




III. Kto uzdrawia, Bóg, człowiek, czy szatan?

Samo pytanie jest bardzo ważne i budzi wiele emocji, szczególnie w dobie
masowego rozpowszechnienia 'medycyny' alternatywnej i okultyzmu. Wielu chorych
chce być uzdrowionych za wszelką cenę i nie wnikają, kto ich uzdrowił. A jest
to bardzo ważne, bo jeżeli uzdrowienie nastąpiło wskutek korzystania z mocy
ciemności, to taki człowiek dostaje się w ręce szatana, i może trafić do piekła.


1. Kiedy uzdrawia Bóg?

Sprawa jest jasna gdy o uzdrowienie proszą prawdziwi chrześcijanie, bo zwracają
się zgodnie z Biblią do jedynego i prawdziwego Boga - Boga Biblii. Wtedy
na pewno uzdrawia Bóg - tu nie ma żadnych wątpliwości.
Trudniej jest określić, czy to Bóg uzdrowił, gdy zwracają się o to do Niego
ludzie niewierzący. Bóg sam ocenia stan duchowy człowieka, i to na ile człowiek
jest świadomy że postępuje źle, jeśli korzysta w tej sprawie ze złych metod.
Może wtedy liczyć na miłosierdzie Boże:

1Tym.1,13	mimo to, że przedtem byłem bluźniercą i prześladowcą,
                i gnębicielem, ale miłosierdzia dostąpiłem, bo czyniłem to
                nieświadomie, w niewierze.

Bóg, jeśli pragnie uzdrowić, to głównie duszę, nie tylko ciało człowieka. Jeśli
uzdrowiony zacznie wywyższać i naprawdę czcić Boga Biblii to znaczy, że na pewno
uzdrowił do Bóg. Tak było w przypadku uzdrowienie Naamana oraz człowieka ślepego
od urodzenia:

2Król. 5,1   A Naaman, dowódca wojsk króla Aramu, był mężem znamienitym u swego
                pana i wielce poważanym, gdyż przez niego Pan dał zwycięstwo
                 Aramowi. Lecz choć tak potężny rycerz, mąż ten nabawił się trądu.
5,14	         Poszedł więc i zanurzył się w Jordanie siedem razy według słowa
                 męża Bożego, a wtedy jego ciało stało się znowu czyste jak ciało
                 małego dziecięcia.
5,15	         Wtedy powrócił do męża Bożego wraz z całym swoim orszakiem,
                 a przyszedłszy tam, stanął przed nim i rzekł: Oto teraz wiem,
                 że nie ma na całej ziemi Boga, jak tylko w Izraelu. Przyjmij
                 zatem teraz dar dziękczynny od twojego sługi.

J. 9,10	         Mówili tedy do niego: Jak więc otworzyły się oczy twoje?
9,11	 	 A on odpowiadając, rzekł: Człowiek, którego zwą Jezusem,
                 uczynił błoto i pomazał oczy moje, i rzekł mi: Idź do sadzawki
                 Syloe i obmyj się; poszedłem więc, a obmywszy się, przejrzałem.
9,35	 	 A gdy Jezus usłyszał, że go wyrzucili, i gdy go spotkał, rzekł:
                 Czy wierzysz w Syna Człowieczego?
9,36	 	 A on odpowiadając, rzekł: Któż to jest, Panie, bym mógł w niego
                 uwierzyć?
9,37	 	 A Jezus rzekł do niego: Widziałeś go już, a jest nim właśnie
                 Ten, co rozmawia z tobą.
9,38	 	 Ów rzekł: Wierzę, Panie! I złożył mu pokłon.

Współcześnie znany jest przykład  niepełnosprawnej muzułmanki, Gulszan Estery,
która gorliwie modliła się do Allaha, lecz nie miała pokoju w sercu. Zaczęła
mieć wątpliwości, czy Allah jest Bogiem. W odpowiedzi na jej tęsknotę do
poznania prawdy ukazał się Pan Jezus i ją uzdrowił. Estera chciała poznać bliżej
swojego dobroczyńcę, i została chrześcijanką. Swoje spektakularne nawrócenie
opisała w książce "Rozdarta zasłona".
Czasami Bóg może okazać komuś łaskę i dokonać cudownego uzdrowienia z innego
powodu niż poglądy czy stan duszy, tak jak było przy sadzawce Betezda:

J. 5,2	 A jest w Jerozolimie przy Owczej Bramie sadzawka, zwana po hebrajsku
         Betezda, mająca pięć krużganków.
5,3	 W nich leżało mnóstwo chorych, ślepych, chromych i wycieńczonych,
         którzy czekali na poruszenie wody.
5,4	 Od czasu do czasu zstępował bowiem anioł Pana do sadzawki i poruszał
         wodę. Kto więc po poruszeniu wody pierwszy do niej wstąpił, odzyskiwał
         zdrowie, jakąkolwiek chorobą był dotknięty.

W podobnych przypadkach można dość długo czekać na uzdrowienie ale na pewno
nie ma wątpliwości, że to uzdrowił Bóg.
Człowiek nie zostanie uzdrowiony przez Boga, gdy świadomie modli się do bogów
fałszywych lub stosuje praktyki magiczne - bo łamie pierwsze przykazanie. Wtedy
może nawet umrzeć, tak jak król Achazjasz, który zwracał się do fałszywego Boga:

2Król.1,2    Pewnego razu spadł Achazjasz poprzez ogrodzenie z balkonu swej
             górnej komnaty w Samarii i zachorował; wysłał przeto posłów, dając
             im polecenie: Idźcie i dowiedzcie się u Belzebuba, boga Ekronu,
             czy wyzdrowieję z tej mojej choroby.
1,16	     i rzekł do niego: Tak mówi Pan: Za to, że posłałeś posłańców,
             aby zasięgnąć rady Belzebuba, boga Ekronu, jakby nie było Boga
             w Izraelu, aby zasięgnąć jego rady, z łoża, na którym się
             położyłeś, już nie wstaniesz, gdyż na pewno umrzesz.

Konsekwencje są zależne od tego, na ile świadomie człowiek popełnia grzech.


2. Kiedy uzdrawia człowiek?

Przeciwnicy Jezusa zwykle negują Boże uzdrowienie (nawet jeśli jest to ewidentny
cud) twierdząc, że człowiek ma moc uzdrowić się sam, lub uzdrowić innego
człowieka. Powołują się na nieodkryte funkcje mózgu, przekazywanie energii,
siłę witalną i tym podobne 'rewelacje'. Oczywiście się mylą, gdyż każde
uzdrowienie zależy od decyzji Bożej.
Stwórca nie musi bezpośrednio ingerować przy każdej chorobie - stworzył prawa
fizyczne, chemiczne i biologiczne, które działają (choć cały czas są pod
kontrolą Boga). Nawet chrześcijanie przy typowych dolegliwościach (ból głowy,
skaleczenia, nieżyt żołądka itp.) korzystają z lekarstw, które dał nam Bóg.
A one działają na podstawie w/w praw ustalonych przez Stwórcę. W Biblii mamy
przykłady używania różnych substancji do leczenia:

1Tym.5,23     Samej wody już nie pij, ale używaj po trosze wina ze względu na
              twój żołądek i częste twoje niedomagania.

2Król.20,7    Następnie Izajasz polecił: Przynieście placek z fig. A gdy
              przyniesiecie i położycie go na wrzód, zagoi się.

Łuk.10,34     I podszedłszy opatrzył rany jego, zalewając je oliwą i winem,
              po czym wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i opiekował
              się nim.

Także  usunięcie przyczyny choroby, np. stresu, który zaburza działanie naszego
organizmu, daje efekt w postaci uzdrowienia. Lekarze oraz inni ludzie
wykorzystują tę wiedzę i w tym sensie można mówić o uzdrowieniu przez człowieka.
Tu też czai się niebezpieczeństwo, bo niektóre środki i praktyki mogą mieć
podłoże okultystyczne  np. akupunktura, joga, bioenergoterapia,
homeopatia - przez to nieświadomie można dostać się pod działanie demoniczne.
A szatan zrobi wszystko, żeby człowieka uzależnić od złych praktyk, i w ten
sposób odwieść od Boga.


3. Kiedy uzdrawia szatan?

Są ludzie którzy twierdzą, że zostali uzdrowieni  dzięki korzystaniu z metod
złych, jak np. modlitw do 'cudownych' obrazów czy różne działania znachorskie.
Nie można negować samych faktów uzdrowień, szczególnie gdy są poparte dowodami.
Jednak trzeba pamiętać że kto świadomie korzysta z metod grzesznych, nie może
być uzdrowiony przez Boga.
Na pewno Stwórca nie uzdrowi kogoś, kto świadomie korzysta z mocy demonicznych,
bo taki człowiek popełnia grzech z premedytacją, a Bóg grzeszników
nie wysłuchuje:

J.9,31	 Wiemy, że Bóg grzeszników nie wysłuchuje, ale tego, kto jest bogobojny
         i pełni wolę jego, wysłuchuje.

A skoro nie uzdrowił ich Bóg, to uzdrowił ich szatan - nie ma innych opcji.
W Biblii jest fragment, z którego można wnioskować, że szatan ma moc uzdrawiania.
Dotyczy on uzdrowienia Antychrysta w przyszłości:

Ap.13,2	   A zwierzę, które widziałem, było podobne do pantery, a nogi jego
           jak u niedźwiedzia, a paszcza jego jak paszcza lwa. I przekazał mu
           smok siłę swoją i tron swój, i wielką moc.
13,3	   A jedna z głów jego była śmiertelnie raniona, lecz śmiertelna rana
           jego była wygojona. I cała ziemia szła w podziwie za tym zwierzęciem.
13,14	   I zwodzi mieszkańców ziemi przez cuda, jakie dano mu czynić na oczach
           zwierzęcia, namawiając mieszkańców ziemi, by postawili posąg
           zwierzęciu, które ma ranę od miecza, a jednak zostało przy życiu.

Opis dotyczy człowieka zwanego Antychrystem (zwierzę), któremu szatan (smok)
przekaże swoją moc. Antychryst  zostanie śmiertelnie ranny, lecz uzdrowiony
przez szatana (5). Wskazuje na to fakt, że ten 'cud' uzdrowienia będzie bardzo
spektakularny, a mnóstwo ludzi da się oszukać i zacznie czcić szatana.
Wiemy też z Biblii, że czarownicy mają moc czynienia rzeczy nadprzyrodzonych:

2M.7,20	  Mojżesz i Aaron uczynili tak, jak rozkazał Pan: Podniósłszy laskę
          uderzył wody Nilu na oczach faraona i na oczach jego sług; i wszystka
          woda w Nilu zamieniła się w krew,
7,21	  i wyginęły ryby w Nilu, i Nil zaczął cuchnąć, tak że Egipcjanie
          nie mogli pić wody z Nilu. A krew była w całej ziemi egipskiej.
7,22	  Jednak to samo uczynili czarami swoimi czarownicy egipscy i serce
          faraona pozostało nieczułe, i nie usłuchał ich, jak Pan zapowiedział.

Czary to grzech a więc to nie Bóg spowodował cudów czarowników egipskich. Bóg
nie grzeszy, ani nie popiera grzechu.  Człowiek sam z siebie nie jest w stanie
zamienić wody w krew. Wniosek z tego, że spowodował je szatan w odpowiedzi na
grzeszne praktyki czarowników. Skoro czarownicy wykorzystują moce demoniczne do
czynienia cudów, to mogą je także wykorzystać do uzdrawiania. Jednak ta moc jest
ograniczona a granicę mocy szatana ustala Bóg - widać to na przykładzie
czarowników, którzy nie mogli sprowadzić niektórych plag:

2M.8,18	     Czarownicy próbowali uczynić to samo swoimi czarami, by sprowadzić
             komary, lecz nie potrafili; i były komary na ludziach i na bydle.
8,19	     Wtedy rzekli czarownicy do faraona: W tym jest palec Boży.
             Lecz serce faraona pozostało nieczułe i nie usłuchał ich, tak jak
             Pan zapowiedział.

oraz na przykładzie Hioba:

Hiob.2,4     Na to szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Skóra za skórę! Wszystko,
             co posiada człowiek, odda za swoje życie.
2,5	     Lecz wyciągnij tylko rękę i dotknij jego kości i jego ciała,
             a na pewno będzie ci złorzeczył w oczy.
2,6	     Na to rzekł Pan do szatana: Oto jest w twojej mocy, tylko jego
             życie zachowaj.
2,7	     I odszedł szatan sprzed oblicza Pana, i dotknął Joba złośliwymi
             wrzodami od stóp aż do głowy.

Widzimy, że szatan może działać tylko w ograniczonym zakresie. Nie może na
przykład uzdrowić wrodzonej ślepoty:

J.10,21	   Inni mówili: To nie są słowa opętanego przez demona.
           Czyż demon może otwierać ślepym oczy?...
J.9,32	   Odkąd świat światem, nie słyszano, żeby ktoś otworzył oczy
           śleponarodzonego.

Szatan korzysta z każdej metody, aby ludzie nie zwracali się o uzdrowienie
do Boga. Dlatego ważna jest znajomość Bożego Słowa, żeby nie dać się oszukać.
Wielu uzdrowicieli posługuje się wersetami z Biblii, a nawet modli się do Jezusa
o uzdrowienie.
To jednak może być kamuflaż  np. w celu pozyskania jak największej liczby
pacjentów, i pieniędzy. Gdyby taki znachor modlił się wprost do szatana, to
niewiele osób by do niego przychodziło. Dlatego często posługują się oni
podstępem, a szatan chętnie to wykorzystuje:

2Kor.11,14	I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła
                światłości.
11,15		Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać
                sług sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki.

a szczególnie, żeby oszukać chrześcijan:

Mar.13,22	powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić
                będą znaki i cuda, aby o ile można, zwieść wybranych.

Ktoś, kto został w ten sposób uzdrowiony, staje się niewolnikiem zła. A szatan
zrobi wszystko, żeby doprowadzić takiego człowieka do piekła.




IV.  Zasady i metody Bożego uzdrawiania.

1. Czy Bóg uzdrawia za każdym razem?

Wiemy już, że Bóg ma moc uzdrowić każdą chorobę. Wiemy też, że Bóg ustanowił
pewne reguły, które mają wpływ na to, czy zostaniemy uzdrowieni.
Niektórzy błędnie twierdzą, że Bóg uzdrawia z chorób za każdym razem gdy Go
prosimy, bo jest napisane że Jego sińce uleczyły nas, nasze cierpienia wziął na
siebie, leczy więc wszystkie nasze choroby. Zwolennicy tej teorii ogłaszają po
każdej modlitwie, że uzdrowienie już się dokonało i że należy już za nie
podziękować. A jeśli człowiek nadal jest chory to wmawiają mu, że miał za mało
wiary i nie przyjął uzdrowienia.
Taka herezja czyni wiele zła, bo chora osoba drży z obawy, że nie będzie miała
tyle wiary ile potrzeba; i jeśli nadal jest chora, ma poczucie winy.
Tu wystarczy przykład choroby św. Pawła, żeby wykazać fałsz tych poglądów.
Czy Paweł miał za mało wiary lub czy dziękował za uzdrowienie, którego nie było?
Poniżej podaję fragmenty, na których bazują 'siewcy' tej herezji:

a/
1P.2,24      On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy,
               obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce
               uleczyły was.

Tu nie chodzi o uzdrowienie z chorób fizycznych, ale tylko i wyłącznie z choroby
duszy, czyli uwolnienie od grzechu skażonej duszy człowieka poprzez męczeńską
śmierć Jezusa na krzyżu - co wynika z kontekstu powyższego wersetu.

b/
Ps.103,3      On odpuszcza wszystkie winy twoje, leczy wszystkie choroby twoje.

Nie jest tu napisane, że Bóg już wyleczył wszystkie nasze choroby, bo
oznaczałoby to także, że Bóg już odpuścił wszystkie nasze grzechy, również te
które dopiero popełnimy. Wiemy jednak, że odpuszczenie grzechów zależy od tego
czy mamy właściwą postawę przed Bogiem. Tak samo uzdrowienie - zależy ono od
czynników wymienionych powyżej.

c/
Iz.53,4	  Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie.
          A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony.

Tu nie jest napisane, że Jezus nas uzdrowił z każdej choroby, ale że przeżywa
wraz z nami, jeśli my cierpimy. Słowo 'nosił' to hebrajskie 'nasa' znaczy też
'pomagać, dźwigać'. Dodam, że nigdzie w Biblii nie ma przykładu dziękowania
za uzdrowienie, zanim ono nastąpiło. Tak więc nie dajmy się oszukiwać.


2. Boże odpowiedzi na chorobę.

Należy zawsze pamiętać, że Bóg jest z nami także w czasie choroby. Nawet włos
z głowy nie spadnie bez Jego wiedzy i zgody. I to On decyduje czy i jak będziemy
uzdrowieni.
Na podstawie Biblii można wyróżnić następujące działania Boże dotyczące
uzdrowień:

a/ uzdrowienie błyskawiczne lub w bardzo krótkim czasie:

Łuk.18,35    A gdy On przybliżał się do Jerycha, pewien ślepiec siedział przy
             drodze, żebrząc…
18,40	     Wtedy Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy
             ten się zbliżył, zapytał go,
18,41	     mówiąc: Co chcesz, abym ci uczynił? A on odrzekł: Panie, abym
             przejrzał.
18,42	     A Jezus rzekł do niego: Przejrzyj! Wiara twoja uzdrowiła cię.
18,43	     I zaraz odzyskał wzrok, i szedł za nim, wielbiąc Boga. A cały lud,
             ujrzawszy to, oddał chwałę Bogu.

Mat.12,10    A był tam człowiek, który miał uschłą rękę. I zapytali go, mówiąc:
             Czy wolno w sabat uzdrawiać? Chcieli go bowiem oskarżyć.
12,13	     Wtedy rzekł temu człowiekowi: Wyciągnij swoją rękę, a on wyciągnął
             i stała się znów zdrowa jak druga.

Tego rodzaju uzdrowienia mogą się odbywać etapami, czyli nie od razu:

Mar.8,22     I przybyli do Betsaidy. I przyprowadzili do niego ślepego,
             i prosili go, aby się go dotknął.
8,23	     A On wziął ślepego za rękę, wyprowadził go poza wieś, plunął w jego
             oczy, włożył nań ręce i zapytał go: Czy widzisz coś?
8,24	     A ten, przejrzawszy, rzekł: Spostrzegam ludzi, a gdy chodzą,
             wyglądają mi jak drzewa.
8,25	     Potem znowu położył ręce na jego oczy, a on przejrzał i został
             uzdrowiony; i widział wszystko wyraźnie.

Może to być też uzdrowienie warunkowe to znaczy, że człowiek ma wykonać pewne
czynności, bo inaczej nie będzie uzdrowienia:

2Król.5,1     A Naaman, dowódca wojsk króla Aramu, był mężem znamienitym u swego
              pana i wielce poważanym, gdyż przez niego Pan dał zwycięstwo
              Aramowi. Lecz choć tak potężny rycerz, mąż ten nabawił się trądu.
5,9	      Przybył tedy Naaman ze swoimi końmi, i ze swoim powozem i stanął
              przed drzwiami domu Elizeusza.
5,10	      Wtedy Elizeusz wysłał do niego posłańca z takim poleceniem: Idź
              i obmyj się siedem razy w Jordanie, a twoje ciało wróci do zdrowia
              i będziesz czysty.
5,11	      Na to Naaman oburzył się i odchodząc powiedział: Oto myślałem
              sobie, że wyjdzie, stanie przede mną, potem wezwie imienia Pana,
              Boga swojego, podniesie swoją rękę nad chorym miejscem i usunie
              trąd.
5,13	      Lecz słudzy jego przystąpili do niego i przemówili tak: Ojcze!
              Gdyby prorok nakazał ci coś trudnego, czy nie uczyniłbyś tego?
              Tym bardziej więc powinieneś to uczynić, gdy ci powiedział:
              Obmyj się, a będziesz czysty!
5,14	      Poszedł więc i zanurzył się w Jordanie siedem razy według słowa
              męża Bożego, a wtedy jego ciało stało się znowu czyste jak ciało
              małego dziecięcia.

Ten przykład pokazuje także, że nasze wyobrażenia dot. sposobu uzdrowienia mogą
się znacznie różnić od planów Bożych. Naaman oczekiwał spektakularnego
i bezwarunkowego cudu, lecz Bóg znał jego serce i najpierw nauczył go pokory.


b/ uzdrowienie w dłuższym czasie, w tym zapowiedziane wcześniej

2Król.20,1     W owych dniach Hiskiasz śmiertelnie zachorował. Wtedy przybył do
               niego prorok Izajasz, syn Amosa, i rzekł do niego: Tak mówi Pan:
               Uporządkuj swój dom, gdyż umrzesz, a nie będziesz żył.
20,2	       Wtedy Hiskiasz obrócił się swoją twarzą do ściany i modlił się
               do Pana tymi słowy…
20,4	       A zanim jeszcze Izajasz wyszedł ze środkowego podwórca, doszło
               go słowo Pana następującej treści:
20,5	       Wróć się i powiedz Hiskiaszowi, księciu mojego ludu, tak:
               Tak mówi Pan, Bóg Dawida, twojego praojca: Słyszałem twoją
               modlitwę, widziałem twoje łzy. Otóż, uleczę cię, trzeciego dnia
               wstąpisz do świątyni Pana.
20,6	       Dodam też do twojego życia piętnaście lat i wyrwę ciebie i to
               miasto z mocy ręki króla asyryjskiego, i osłonię to miasto przez
               wzgląd na ciebie i przez wzgląd na Dawida, mego sługę.
20,7	       Następnie Izajasz polecił: Przynieście placek z fig. A gdy
               przyniesiecie i położycie go na wrzód, zagoi się.


d/ nie następuje uzdrowienie, ale wtedy Bóg powie, dlaczego

Klasyczny jest przykład św. Pawła, który nie został uzdrowiony, ale otrzymał
odpowiedź, dlaczego:

2Kor. 12,7      Bym się więc z nadzwyczajności objawień zbytnio nie wynosił,
                wbity został cierń w ciało moje, jakby posłaniec szatana, by
                mnie policzkował, abym się zbytnio nie wynosił.
12,8	 	W tej sprawie trzy razy prosiłem Pana, by on odstąpił ode mnie.
12,9		Lecz powiedział do mnie: Dosyć masz, gdy masz łaskę moją,
                albowiem pełnia mej mocy okazuje się w słabości. Najchętniej
                więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc
                Chrystusowa.

To zdarzenie uczy nas, że mamy nie ustawać w modlitwie o uzdrowienie, aż do
uzyskania Bożej odpowiedzi w postaci uzdrowienia lub informacji, dlaczego
nie zostaniemy uzdrowieni.


3. Czynniki sprzyjające uzdrowieniu.

Bóg jest niezależny w swoim działaniu ale bierze pod uwagę pozytywne lub
negatywne zachowania człowieka. Podstawą jest posłuszeństwo Bożemu Słowo,
o czym wspomniałem w punkcie I/3.
Biorąc to pod uwagę, na uzdrowienie mogą mieć wpływ czynniki opisane w Biblii:

a/ wiara

Każdy, kto zwraca się do Boga o uzdrowienie  powinien wierzyć, że Bóg ma moc
to uczynić. To jest podstawa. Pan Jezus nie mógł uczynić wielu cudów w miejscu
skąd pochodził, gdyż część ludzi nie wierzyła, że jest Synem Bożym i ma
nieograniczoną moc:

Mat.13,54      A przyszedłszy w swoje ojczyste strony, nauczał w synagodze ich,
               tak iż się bardzo zdumiewali i mówili: Skąd ma tę mądrość i te
               cudowne moce?
13,55	       Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię
               Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda?
13,56	       A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas? Skąd ma tedy to
               wszystko?
13,57	       I gorszyli się z niego. A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest
               pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie i w swoim domu.
13,58	       I nie uczynił tam wielu cudów z powodu ich niewiary.

Niewidomy Bartymeusz wierzył, że Jezus jest Synem Bożym, a tym samym ma moc
go uzdrowić:

Mar.10,46   I przyszli do Jerycha; a gdy wychodził z Jerycha On oraz jego
            uczniowie i mnóstwo ludu, syn Tymeusza, Bartymeusz, ślepy żebrak,
            siedział przy drodze.
10,47	    Usłyszawszy, że to Jezus z Nazaretu, począł wołać i mówić: Jezusie,
            Synu Dawida! Zmiłuj się nade mną!
10,48	    I gromiło go wielu, aby milczał; a on tym więcej wołał: Synu Dawida!
            Zmiłuj się nade mną!
10,51	    A Jezus, odezwawszy się, rzekł mu: Co chcesz, abym ci uczynił?
            A ślepy odrzekł mu: Mistrzu, abym przejrzał.
10,52	    Tedy mu rzekł Jezus: Idź, wiara twoja uzdrowiła cię. I wnet odzyskał
            wzrok, i szedł za nim drogą.

Taką wiarę mieli ci, którzy wierzyli, że Bóg ma moc uzdrawiać przez swojego
sługę Pawła, który nawet nie musiał na nich wkładać rąk:

Dz. 19,11    Niezwykłe też cuda czynił Bóg przez ręce Pawła,
19,12	     tak iż nawet chustki lub przepaski, które dotknęły skóry jego,
             zanoszono do chorych i ustępowały od nich choroby, a złe duchy
             wychodziły.

Paweł nie chodził do tych chorych i nie oceniał ich wiary. Bóg znał serce tych
ludzi i okazywał swoją moc przez uzdrowienia oraz uwolnienia.

Niektórzy mimo to twierdzą, że sama wiara w Boże możliwości to za mało na
uzdrowienie - musi być jej określona ilość, i jeśli mamy 'dość' wiary, będziemy
uzdrowieni.  Zwolennicy tej teorii bazują na następującym fragmencie:

Dz.14,8	 A był w Listrze pewien człowiek chory na bezwład nóg; był on chromy od
         urodzenia i nigdy jeszcze nie chodził.
14,9	 Słuchał on przemawiającego Pawła, który utkwiwszy w nim wzrok
         i spostrzegłszy, że ma dość wiary, aby być uzdrowiony,
14,10	 odezwał się donośnym głosem: Stań prosto na nogach swoich!
         I zerwał się, i chodził.

'Dość wiary' - to tłumaczenie (BW) nie jest precyzyjne. W oryginale greckim
brzmi: 'zobaczywszy, że ma wiarę, aby zostać uzdrowionym' - nie ma tu słowa
'dość' tylko samo słowo 'wiara'.
Tak więc nie musimy obawiać się, że nie mamy 'dość wiary' - do uzdrowienia
wystarczy wiara że Bóg jest wszechmocny, i ma moc uzdrowić każdego kto w Niego
wierzy.
Natomiast aby być używanym przez Boga do uzdrawiania czy uwalniania - niezbędna
jest większa wiara:

Mat.17,15    i rzekł: Panie, zmiłuj się nad synem moim, bo jest epileptykiem
             i źle się ma; często bowiem wpada w ogień i często w wodę.
17,16	     I przywiodłem go do uczniów twoich, ale nie mogli go uzdrowić.
17,17	     A Jezus odpowiadając, rzekł: O rodzie bez wiary i przewrotny!
             Jak długo będę z wami? Dokąd będę was znosił? Przywiedźcie mi go
             tutaj.
17,18	     I zgromił go Jezus; i wyszedł z niego demon, i uzdrowiony został
             chłopiec od tej godziny.
17,19	     Wtedy przystąpili uczniowie do Jezusa na osobności i powiedzieli:
             Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?
17,20	     A On im mówi: Dla niedowiarstwa waszego. Bo zaprawdę powiadam wam,
             gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, to powiedzielibyście
             tej górze: Przenieś się stąd tam, a przeniesie się, i nic
             niemożliwego dla was nie będzie.
17,21	     Ale ten rodzaj nie wychodzi inaczej, jak tylko przez modlitwę
             i post.
. 17,17 - bez wiary - apistos ( pistos - wiara, a pistos bez wiary )
. niedowiarstwa - gr. małej wiary - oligopistian (3516), znaczy też słabej wiary
. nic niemożliwego - gr. ok.
-.ziarnko - gr. kokkos ( 2838), także znaczy: pestka, nasienie

Mar. 9,17       Wtedy odpowiedział mu jeden z ludu: Nauczycielu, przyprowadziłem
                do ciebie syna mego, który ma ducha niemego.
9,18	 	A ten, gdziekolwiek go pochwyci, szarpie nim, a on pieni się
                i zgrzyta zębami i drętwieje; i mówiłem uczniom twoim, aby go
                wygnali, ale nie mogli.
9,19		A On im odrzekł, mówiąc: O rodzie bez wiary! Jak długo będę
                z wami? Dokąd będę was znosił? Przywiedźcie go do mnie!
9,20		I przywiedli go do niego. A gdy go duch ujrzał, zaraz zaczął
                nim szarpać, a on upadłszy na ziemię, tarzał się z pianą na ustach.
9,21	 	I zapytał ojca jego: Od jak dawna to się z nim dzieje? A on
                powiedział: Od dzieciństwa.
9,22	 	I często go rzucał nawet w ogień i wodę, żeby go zgubić; ale
                jeżeli coś możesz, zlituj się nad nami i pomóż nam.
9,23	 	A Jezus rzekł do niego: Co się tyczy tego: Jeżeli coś możesz,
                to: Wszystko jest możliwe dla wierzącego.
9,24		Zaraz zawołał ojciec chłopca: Wierzę, pomóż niedowiarstwu memu:
9,25	 	A Jezus, widząc, że tłum się zbiega, zgromił ducha nieczystego
                i rzekł mu: Duchu niemy i głuchy! Nakazuję ci: Wyjdź z niego
                i już nigdy do niego nie wracaj.
9,26		I krzyknął, i szarpnął nim gwałtownie, po czym wyszedł;
                a chłopiec wyglądał jak martwy, tak iż wielu mówiło, że umarł.
9,27	 	A Jezus ujął go za rękę i podniósł go, a on powstał.
9,28	 	I gdy wrócił do domu, uczniowie jego pytali go na osobności:
                Dlaczego to my nie mogliśmy go wygnać?
9,29		I rzekł im: Ten rodzaj w żaden inny sposób wyjść nie może,
                jak tylko przez modlitwę.
. przez - gr. en (1720), za pomocą, przy pomocy

Tutaj wiara uczniów Chrystusa była za mała. Nawet nie zdawali sobie oni z tego
sprawy, bo pytali Jezusa dlaczego im się nie udało. Prawdopodobnie zaniedbali
modlitwy oraz postu, na co wskazują wersety Mat.17,21 i Mar.9,29.
Dlatego nie mogli wypędzić tego rodzaju demona w imię Boże.
Czasami nawet uczniowie sami przyznawali, że ich wiara jest za słaba, i prosili
Jezusa o jej zwiększenie:

Łuk.17,3     Miejcie się na baczności. Jeśliby zgrzeszył twój brat, strofuj go,
             a jeśli się upamięta, odpuść mu.
17,4	     A jeśliby siedemkroć na dzień zgrzeszył przeciwko tobie,
             i siedemkroć zwrócił się do ciebie, mówiąc: Żałuję tego, odpuść mu.
17,5	     I rzekli apostołowie do Pana: Przydaj nam wiary.
17,6	     A Pan rzekł: Jeślibyście mieli wiarę jak ziarno gorczyczne,
             i rzeklibyście do tego figowca: Wyrwij się z korzeniem i przesadź
             się w morze, usłuchałby was.
- przyjdaj - gr. prosthes (4239), dodawać dołączać, dokładać
- jeślibyście mieli - gr. 'jeśli macie'

Wiara jak ziarno gorczycy.
Wbrew powszechnemu zrozumieniu - wcale nie oznacza tomałej wiary.
To właśnie już jest największa wiara!  Taki wniosek wynika z analizy wszystkich
wersetów zawierających korelację: wiara - możliwości:

Mat.17,19     Wtedy przystąpili uczniowie do Jezusa na osobności i powiedzieli:
              Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?
17,20	      A On im mówi: Dla niedowiarstwa waszego. Bo zaprawdę powiadam wam,
              gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, to powiedzielibyście
              tej górze: Przenieś się stąd tam, a przeniesie się, i nic
              niemożliwego dla was nie będzie.

Jak wcześniej wspomniałem uczniowie nie mogli wypędzić demona, gdyż mieli za
małą wiarę. Jezus im powiedział, że jeśliby mieli wiarę jak ziarno gorczycy,
wszystko będzie dla nich możliwe. A jeśli wszystko, to nie może już być większej
wiary.
Potwierdza to fragment zawierający takie samo stwierdzenie, że pełna wiara to
taka, która przenosi góry:

1Kor.13,2   I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice,
            i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry
            przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
. pełnię wiary - gr. pasan (3831) - całą, pełną, wszystko,

Porównanie wiary do najmniejszego ziarna jest bardzo trafne. Nawet najmniejsze
ziarenko samo w sobie zawiera wszystko co jest potrzebne, aby powstała cała
roślina.
W regionie, gdzie przebywał Jezus,  takim najmniejszym ziarnem było ziarenko
gorczycy. Przemawiało to do wyobraźni ludzi, bo wiedzieli, że z tak maleńkiej
rzeczy może wyrosnąć wielkie drzewo.

Mar.4,30    I mówił: Do czego przyrównamy Królestwo Boże albo jakim
            podobieństwem je wyrazimy?
4,31	    Jest jak ziarno gorczyczne, które, gdy zostanie zasiane do ziemi,
            jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi.
4,32	    Ale gdy zostaje zasiane, wyrasta i staje się większe od wszystkich
            jarzyn, i wypuszcza tak wielkie gałęzie, że w jego cieniu mogą się
            gnieździć ptaki niebieskie.

Jednak ziarno samo z siebie nie zacznie rosnąć. Trzeba je najpierw zasiać
w przygotowanej do tego glebie i dostarczyć wody. Wiara, żeby była kompletna,
doskonała, musi być właściwie zastosowana w praktyce:

Jak. 2,17       Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie.
2,18	 	Lecz powie ktoś: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi wiarę
                swoją bez uczynków, a ja ci pokażę wiarę z uczynków moich.
2,19		Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również
                wierzą i drżą.
2,20	 	Chcesz przeto poznać, nędzny człowieku, że wiara bez uczynków
                jest martwa?
2,21		Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony
                z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego?
2,22		Widzisz, że wiara współdziałała z uczynkami jego i że przez
                uczynki stała się doskonała.
doskonała - gr. teleios (4902) - znaczy też w pełni dojrzała, w pełni rozwinięta

I taka ma być wiara - praktyczna, wydająca owoc, a przez to doskonała.
Taka wiara jest potrzebna, żeby być niezawodnym narzędziem w ręku Stwórcy.
Jednak sami z siebie jej nie wykrzesamy. Tak jak ziarno posadzone
w niewłaściwych warunkach nie wzrośnie, tak odpowiednią wiarę daje tylko Bóg
w odpowiedzi na nasze posłuszeństwo:

Rz.12,1	 Wzywam was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali
         ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być
         duchowa służba wasza.
12,2	 A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez
         odnowienie umysłu  swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą,
         co jest dobre, miłe i doskonałe…
12,3	 Powiadam bowiem każdemu spośród was, mocą danej mi łaski, by
         nie rozumiał o sobie więcej, niż należy rozumieć, lecz by rozumiał
         z umiarem stosownie do wiary, jakiej Bóg każdemu udzielił…
.stosownie - gr. analogia ( 356) - także znaczy:  równoważnie, proporcjonalnie,
zgodnie

Jeśli Bóg da ci taką wiarę, wtedy masz pewność, że wszystko co czynisz, jest
zgodnie z wolą Boga i da oczekiwany skutek.

Wnioski:
- żeby być uzdrowionym przez Boga wystarczy wiara podstawowa tzn. wiara, że Bóg
  ma moc uzdrowić.
- wiara 'jak ziarnko gorczycy' jest już pełną i największą wiarą. Daje ją tylko
  Bóg, a staje się doskonała przez zastosowanie w praktyce.
- mając wiarę 'jak ziarnko gorczycy" mamy pewność, że wszelkie działania są
  zgodne z wolą Boga i przyniosą oczekiwane skutki, w tym uzdrowienia
  i uwolnienia.


b/ sprawdzanie siebie

Wiemy już, że większość chorób spowodowana jest grzechem. Dlatego każdy chory
powinien najpierw sprawdzić, czy nie ma czegoś na sumieniu i uporządkować swoje
relacje z Bogiem. Przed Bogiem i tak nic się nie ukryje:

Prz. 20,27    Pan czuwa nad tchnieniem człowieka, bada wszystkie tajniki wnętrza.

Ps.66,18      Gdybym knuł coś niegodziwego w sercu moim, Pan nie byłby mnie
              wysłuchał.

Oto klasyczny przykład zależności między chorobą , grzechem a uzdrowieniem:

Jak.5,16      Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za
              drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa
              sprawiedliwego.

Jeśli mimo rachunku sumienia nie znany przyczyny choroby, to możemy prosić Boga
o mądrość i odpowiedź dlaczego chorujemy, bo może być inna przyczyna
(np. uczulenie na jakieś związki chemiczne zawarte w jedzeniu). Może to też być
jakiś grzech nieświadomy, a uporządkowanie tego może przyspieszyć uzdrowienie:

1M.20,3	 Ale Bóg przyszedł do Abimelecha we śnie tej nocy i rzekł mu: Umrzesz
         z powodu kobiety, którą wziąłeś, bo jest zamężna.
20,4	 Ponieważ Abimelech nie obcował z nią, rzekł: Panie! Czy i ludzi
         sprawiedliwych chcesz zabić?
20,5	 Wszak on sam powiedział mi: Ona jest moją siostrą. A ona też mówiła:
         On jest moim bratem. Uczyniłem to w prostocie serca mojego i czystymi
         dłońmi.
20,9	 Potem wezwał Abimelech Abrahama i rzekł mu: Cóżeś nam uczynił? I cóż ci
         zawiniłem, żeś ściągnął na mnie i na moje królestwo wielki grzech?
         Postąpiłeś ze mną, jak nie godzi się postępować.
20,17	 I modlił się Abraham do Boga, a Bóg uzdrowił Abimelecha i żonę jego,
         i niewolnice jego, tak że znowu mogły rodzić,
20,18	 gdyż Pan zamknął każde łono w domu Abimelecha z powodu Sary, żony
         Abrahama.

Można wnioskować, że gdyby Abimelech od razu prosił Boga o mądrość o to,
dlaczego kobiety w jego domu nie rodzą, Bóg wcześniej by mu pomógł.
Tak więc sprawdzenie siebie i uporządkowanie relacji z Bogiem może pomóc
w odzyskaniu zdrowia.


c/ post

Post wzmacnia modlitwę, bo poprzez topoświęcenie pokazujemy Bogu, że nam bardzo
zależy na uzdrowieniu. Forma postu może być różna, gdyż nie zawsze stan fizyczny
pozwala np. na odstawienie pokarmów przez kilka dni. Powinien to być jednak post
biblijny, który podoba się Bogu:

Iz.58,6	  Lecz to jest post, w którym mam upodobanie: że się rozwiązuje bezprawne
          więzy, że się zrywa powrozy jarzma, wypuszcza na wolność uciśnionych
          i łamie wszelkie jarzmo,
58,7	  że podzielisz twój chleb z głodnym i biednych bezdomnych przyjmiesz
          do domu, gdy zobaczysz nagiego, przyodziejesz go, a od swojego
          współbrata się nie odwrócisz.
58,8	  Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza poranna i twoje uzdrowienie
          rychło nastąpi; twoja sprawiedliwość pójdzie przed tobą, a chwała
          Pańska będzie twoją tylną strażą.



d/  modlitwa innych chrześcijan za osoby chore

Modlitwa o chorych to naturalna konsekwencja wiary każdego chrześcijanina,
o czym wyraźnie powiedział Pan Jezus:

Mar.16,17       A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu
                moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą,
16,18		węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im.
                Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją.

Powinniśmy też prosić innych chrześcijan o modlitwę w tej sprawie, gdyż wtedy
jest większe prawdopodobieństwo wysłuchania jej przez Boga,  szczególnie gdy
będzie to modlitwa zgodna:

Mat18,19     Nadto powiadam wam, że jeśliby dwaj z was na ziemi uzgodnili swe
             prośby o jakąkolwiek rzecz, otrzymają ją od Ojca mojego, który jest
             w niebie.
. uzgodnili - gr. simfonos  (4720), znaczy też ustalić, zgodzić się

Musimy pamniętać, że część modlących się chrześcijan może mieć akurat
niewłaściwe relacje z Bogiem lub bliźnimi, co się przekłada na skuteczność
modlitwy. Podam przykład dot. relacji mąż - żona:

1P.3,7        Podobnie wy, mężowie, postępujcie z nimi z wyrozumiałością jako
                ze słabszym rodzajem niewieścim i okazujcie im cześć, skoro
                i one są dziedziczkami łaski żywota, aby modlitwy wasze
                nie doznały przeszkody.

Dlatego im więcej chrześcijan modli się o chorą osobę, tym większe
prawdopodobieństwo, że będą wśród nich ci, na których modlitwę Bóg odpowie.


e/ modlitwa starszych Kościoła

Jak. 5,13      Cierpi kto między wami? Niech się modli. Weseli się kto? Niech
               śpiewa pieśni.
5,14	       Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech
               się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim.
5,15	       A modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego i Pan go podźwignie;
               jeżeli zaś dopuścił się grzechów, będą mu odpuszczone.
5,16	       Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni
               za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa
               sprawiedliwego.
5,17	       Eliasz był człowiekiem podobnym do nas i modlił się usilnie,
               żeby nie było deszczu i nie było deszczu na ziemi przez trzy lata
               i sześć miesięcy.
5,18	       Potem znowu modlił się i niebo spuściło deszcz, i ziemia wydała
               swój plon.
5,19	       Bracia moi, jeśli kto spośród was zboczy od prawdy, a ktoś go
               nawróci,
5,20	       niech wie, że ten, kto nawróci grzesznika z błędnej drogi jego,
               wybawi duszę jego od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów.

Starsi kościoła (nie tylko zboru), z woli Boga mają szczególną służbę modlitwy
o chorych. Jednak aby Bóg wysłuchał takiej modlitwy, muszą być spełnione pewne
warunki. Zanim poznamy te warunki, trzeba powiedzieć że fragment dotyczy głównie
uzdrowienia duchowego, które jest ważniejsze niż uzdrowienie samego ciała.
Wskazują na to następujące elementy:
- niezbędne jest wyznanie grzechów, bo grzech zakłóca relację z Bogiem i jest
  przyczyną większości chorób. Nie znaczy to, że mamy wyznawać grzechy akurat
  starszym Kościoła. Słowa 'jedni drugim' wskazują, żeby naprawiać relacje
  z ludźmi. Jak zgrzeszyliśmy przeciwko komuś, to powinniśmy mu to wyznać,
  i poprosić o wybaczenie.
- w oryginale greckim, werset 5,15  brzmi: "modlitwa wiary zbawi tego będącego
  nękanym i podniesie go". Jest tu użyte słowo 'apsydzo' (4843), w Biblii
  warszawskiej nieprecyzyjnie tłumaczone jako 'uzdrowi', natomiast dokładnie
  znaczy - zbawić, ratować, ocalać, uwalniać, chronić.
- chrześcijanie, których prosimy o modlitwę powinni być sprawiedliwi  czyli być
  w porządku przed Bogiem, gdyż tylko usilna modlitwa sprawiedliwego wiele
  może (5,16). Przykład Eliasza (5,17) wskazuje, że to powinni być prawdziwi
  słudzy Boga.
- wersety 5,19-20 podsumowują całość, i jasno wynika z nich, że najważniejsze
  jest uratowanie duszy chorego.
Po spełnieniu tych warunków Bóg wysłucha modlitwy i uzdrowi chorego.
Wzywanie starszych, o których wiemy na pewno, że nie są we właściwej relacji
z Bogiem, jest bezcelowe - jeśliby Bóg uzdrowił w tym momencie, to utwierdziłby
tych starszych w przekonaniu, że wszystko jest z nimi w porządku. Jeśli jest to
modlitwa publiczna uzdrowienie może nastąpić, bo  Bóg może wysłuchać innych
chrześcijan, którzy się modlą za chorą osobę.



V. Podsumowanie

W niniejszym opracowaniu starałem się uwzględnić najważniejsze zagadnienia
dotyczące chorowania i uzdrawiania. Można podsumować je następująco:

1. Wszelkie choroby zaczęły się od chwili, gdy nasi przodkowie, Ewa i Adam,
   popełnili pierwszy grzech (grzech pierworodny), czyli złamali zakaz Boży
2. Wszystko jest pod kontrolą Bożą. Bóg wie o każdej chorobie, niezależnie od
   jej przyczyny.
3. Przyczyny chorób są następujące:
    a/ grzech człowieka (świadomy lub nieświadomy)
    b/ plan Boży - dla dobra ludzi, na świadectwo
4. Chrześcijanie chorują z takich samych powodów co inni ludzie, choć mogą
   chorować mniej, gdyż znają i stosują w praktyce Słowo Boże
5. Bóg ma moc uzdrowić z każdej choroby, gdyż jest Stwórcą, i ma pełnię władzy
   nad stworzeniem.
6. Żeby być uzdrowionym przez Boga - wystarczy wiara podstawowa, tzn. że Bóg
   ma moc uzdrowić.
7. Żeby być skutecznym narzędziem Bożym w uzdrawianiu i uwalnianiu, konieczna
   jest 'wiara jak ziarnko gorczycy'.
8. Wiara 'jak ziarnko gorczycy' jest już największą i pełną wiarą. Nie ma
   większej wiary.
9. Bóg może uzdrowić od razu, po pewnym czasie, lub wyjątkowo nie uzdrowić,
   ale wtedy możemy prosić Go o podanie przyczyny.
10. O uzdrowienie powinniśmy się modlić aż do uzyskania Bożej odpowiedzi.
11. Dziękowanie za uzdrowienie, które jeszcze nie nastąpiło - jest herezją.
12. Czynniki sprzyjające uzdrowieniu to:
    a/ wiara
    b/ sprawdzanie siebie, czy nie trwamy w jakimś grzechu
    c/ post
    d/  modlitwa innych chrześcijan za osoby chore
    e/ modlitwa starszych kościoła.	

Zdaję sobie sprawę, że powyższe rozważanie nie wyczerpuje wszystkich zagadnień
dot. uzdrawiania, dlatego zachęcam do zgłębiania Bożego Słowa w tym temacie.


Bibliografia (liczby w nawiasach przy słowach greckich oznaczają pozycje
w słownikach).

1. Studio Biblijne 1.0 SE, wyd. Samson Digital System, 1998 (Biblie - BW, BT, BWP).
2. Hebrajsko-polski Stary Testament - Prorocy, opr. Anna Kuśmirek, red. nauk.
   ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski, wyd. Vocatio, 2008
3. Grecko- polski Nowy Testament, ks. Remigiusz Popowski, Michał Wojciechowski,
   wyd. Vocatio, 1994
4. Wielki słownik grecko-polski Nowego Testamentu, ks. Remigiusz Popowski
   wyd. Vocatio, 2006
5. Biblia z komentarzem - Nowy Testament, wyd. LIFE, 1990
6. http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba#Definicja_najnowsza


Opracowano 2015-01-28

biblia4g
mail2
KONTAKT